Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Mielcarz o ciąży

To była miłość od pierwszego wejrzenia! Sześć lat temu Magda Mielcarz (33 l.), w modnej nowojorskiej restauracji "Bliss", poznała prawnika, absolwenta Harvardu, Adriana Ashkenazy’ego.

Ujął ją inteligencją i poczuciem humoru. Opowiadała, że „emanował jakością”. Pobrali się w 2007 roku. Dwa lata później na świecie pojawiła się ich córeczka Maia.

Reklama

Dziewczynka jest ich wielkim szczęściem, ale Magda przyznaje, że początki ciąży wcale nie były takie radosne. Jej ciało zaczęło się zmieniać, a dla modelki nie jest to łatwe do zaakceptowania. Nie lubiła siebie, nie była pewna, czy chce być mamą.

Wszystko się zmieniło, gdy podczas badania usłyszała bicie serca swojego dziecka. Po porodzie aktorka zajęła się maleństwem, zapominając o mężu. Na szczęście wszystko wróciło do normy.

"Znów mamy dla siebie czas" – mówi. Jest wspaniałą mamą i żoną, ale nie zapomina o sobie. Jest ambitna, chce pracować i rozwijać się. W Polsce prowadzi programy, a w USA nagrywa swoją debiutancką płytę i chce nakręcić film. "Chciałabym umieć połączyć świat rodziny i karierę, co jest dla mnie ogromnym wyzwaniem" – mówi.

PK

nr 49/2011

Dowiedz się więcej na temat: Magdalena Mielcarz | ciąża | macierzyństwo

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje