Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Michał Szpak skomentował konflikt Dody i Andrzeja Piasecznego!

Michał Szpak (28 l.) od lat przyjaźni się z Dodą (35 l.). Podczas ostatniego wywiadu postanowił przerwać milczenie i wypowiedzieć się na temat jej konfliktu z Andrzejem Piasecznym. Wokalista zrobił to bardzo ostrożnie, aby nikogo nie urazić!

Doda od miesięcy przygotowywała się do trasy koncertowej, która miała promować jej najnowszą płytę. Najpierw plany pokrzyżowała choroba ojca, później kolega po fachu - Andrzej Piaseczny.

Reklama

Artyści mieli zagrać tego samego dnia na warszawskim Torwarze. Piaskowi nie spodobał się taki układ i zagroził, że odwoła występ, jeśli nie otrzyma sali na wyłączność. 

Udało się mu dopiąć swego, pozostawiając Rabczewską na lodzie. Piosenkarka w pośpiechu musiała szukać nowego miejsca. Co ciekawe, tylko Teatr Roma złożył jej sensowną propozycję i umożliwił zorganizowanie wydarzenia u siebie. 

Sytuacja wywołała duże zamieszanie w polskim show-biznesie. Wiele gwiazd wypowiedziało się na ten temat. Teraz do tego grona dołączył Michał Szpak. Widać, że chciał pozostać bardzo dyplomatyczny, aby nikogo nie urazić. 

"Ja nic o tym nie sądzę. To wybory artystów. Każdy ma swój sposób funkcjonowania. Za granicą są takie zabiegi i nie są niczym dziwnym. Trzeba przyjmować wszystkie sytuacje, które nas spotykają z lekkością. Nie można się oburzać, bo takie rzeczy się zdarzają" - powiedział Szpak. 

"Grałem kiedyś za Dorotę. Nie miałem z tym problemu. Nasz rynek jest bardzo mały. Koncerty się pokrywają. Pomiędzy nimi był konflikt, jednak ja nie chcę tego oceniać. Skoro tak się wydarzyło, tak miało być!" - dodał. 

Rozmowę możecie zobaczyć poniżej.

Dowiedz się więcej na temat: Michał Szpak | Doda | Andrzej Piaseczny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje