Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Michał Opaliński jest gejem

Znany szerszej publiczności z seriali "Pierwsza miłość" czy "Fala zbrodni" Michał Opaliński (34 l.) przyznał się, że jest gejem.

Aktor wrocławskiego Teatru Polskiego o swojej orientacji opowiedział w jednym z ostatnich wywiadów. Jak mówi, na coming out przed bliskimi zdecydował się już kilka lat temu. Teraz otwarcie powiedział o tym w mediach.

Reklama

"Jestem dość towarzyski, w teatrze wszyscy wiedzą, znają mojego partnera. Przez to, że mam postawę otwartą, też jestem tak traktowany" - mówi w wywiadzie dla magazynu "Replika".

Opaliński twierdzi, że w polskim show-biznesie jest wielu homoseksualnych aktorów, którzy ukrywają to, bojąc się utraty pracy. On sam kilkukrotnie nie dostał roli ze względu na fakt, iż jest - jak to określono - "aktorem specyficznym".

Jego zdaniem dla teatru to jednak ciekawe, że ma inną wrażliwość - dzięki temu może zagrać role, których nikt inny nie zagra.

"Jak można być aktorem, który udaje, że jest kimś innym, kiedy na sobie, swoim ciele, emocjonalności i wrażliwości buduje role?" - zastanawia się.

"Znam wielu sławnych gejów, którzy do tej pory nie powiedzieli o sobie i nie powiedzą nigdy, bo boją się, że to będzie wpływało na ich karierę. Niewielka liczba coming outów wśród aktorów głównie z tego wynika. To oczywiście nie jest bezpodstawne, w teatrze można czuć się bezpiecznie, w Polskim jestem już dziesięć lat, lubię zespół, dobrze się znamy, nie ma problemu".

Myślicie, że odmienna orientacja, podobnie jak Jackowi Poniedziałkowi, przyniesie upragnioną popularność?

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Michał Opaliński | homoseksualizm

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje