Reklama

Reklama

Reklama

Melanie Griffith zamazała tatuaż z imieniem męża!

Melanie Griffith (56 l.) pomimo rozstania w zgodzie, nie chce mieć już tatuażu z imieniem byłego wkrótce męża, Antonio Banderasa (53 l.).

Melanie Griffith i Antonio Banderas są jeszcze małżeństwem, jednak w sądzie złożyli już wniosek o rozwód.

Para próbowała ratować swój związek, jednak ostatecznie poddali się.

W oświadczeniu, które wystosowali do mediów, zapewniali, że rozstają się w pełnej zgodzie i nie ma między nimi żadnych nieporozumień.

Nie do końca tak jest - ostatnio zagraniczne portale informowały bowiem, że nie mogą się porozumieć w sprawie opieki nad ukochanymi psami!

Wygląda też na to, że Melanie Griffith zanim otrzyma papierek rozwody nie chce mieć zbyt wiele wspólnego z mężem.

Reklama

Okazuje się, że zamazała tatuaż z jego imieniem, który wiele lat temu zrobiła sobie jako dowód miłości.

Na ostatniej imprezie pojawiła się w bluzce odsłaniającej ramiona, dzięki czemu można dostrzec zamazane imię.

Jako że proces usuwania tatuażu może trochę potrwać, aktorka póki co zdecydowała się go zakryć pudrem.

Melanie Griffith to nie pierwsza gwiazda, która chce się pozbyć tatuażu z imieniem byłego partnera.

Podobnie zrobiła m.in. Heidi Klum.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Melanie Griffith

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy