Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Mel B doprowadzona do łez

Eddie Murphy nie wierzy, że jest ojcem urodzonego kilka dni temu dziecka piosenkarki. Mel B jest załamana. W grudniu bardzo przeżyła zerwanie z Eddiem Murphy, a teraz została zmuszona do poddania testom DNA swojej córeczki, które mają potwierdzić ojcostwo Murphy'ego.

Chodzą plotki, że Mel zaszła w ciążę podczas pierwszej nocy spędzonej z aktorem. Kilka miesięcy później nie byli już razem. Być może 31-letnia piosenkarka liczyła, że dziecko sprawi, iż Eddie opamięta się i wróci do niej. Tak się nie stało, co więcej, Mel musi teraz przeprowadzać upokarzające badania.

Reklama

Scary Spice nie zamierza jednak zostawiać tak sprawy - już teraz rozpowiada wszędzie, że jej 10-dniowa Angel Iris ma oczy Eddiego, a niedługo jeden z magazynów zamieści zdjęcia dziewczynki, które mają udowodnić światu, że komik na pewno jest jej ojcem.

Sam Eddie tymczasem podobno spotyka się z Tracey Edmonds, producentką muzyczną.

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: macierzyństwo | rozstania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »