Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Mąż Joanny Krupy szaleje z zazdrości. „Na castingach pojawiają się przystojni faceci”

Mąż Joanny Krupy jest mocno zaniepokojony entuzjastycznymi wypowiedziami małżonki pod adresem uczestników „Top Model”. Szczególne obawy wąże z jednym z nich…

Joanna Krupa długo szukała odpowiedniego dla siebie mężczyzny. Do pierwszego męża, Romaina Zago nie miała jakoś stuprocentowego przekonania, co wyznała w wielu poniżających go wywiadach. Dlatego nie zdecydowała się z nim na dziecko, a jedynie na zamrożenie jajeczek w obecności fotografów magazynu „People”. 

Za to z poznanym na spacerze w psami Douglasem Nunesem przyjęła zupełnie inne tempo. Już po dwóch miesiącach znajomości obiecała urodzić mu troje dzieci. Na razie na świat przyszło jedno, więc jedną trzecią planu można uznać za wykonaną.

Chociaż celebrytka zdążyła, jak na razie, już dwukrotnie wyjść za mąż, nie uchodzi w show biznesie za osobę szczególnie kochliwą. Żadnemu w jej dotychczasowych małżeństw nie towarzyszyły skandale, sugerujące, że może mieć kłopoty z wiernością. 

Reklama

Mąż Joanny Krupy szaleje z zazdrości

Mimo to maż Joanny jest ponoć o nią zazdrosny. Jak donosi informator Pudelka, nerwy puściły mu w trakcie emisji jednego z odcinków najnowszego sezonu „Top Model”. 

Nie spodobał mu się entuzjazm, z jakim małżonka skierowała do domu modelek i modeli Arka Pydycha. Nie zdołała powstrzymać słów zachwytu cisnących się jej na usta: 

Podobno Douglasowi nie spodobały się nie tylko pochwały Joanny, lecz także porównanie do Elvisa. Uznał je za mocno przesadzone. Jak ujawnia informator Pudelka:

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Joanna Krupa | "Top Model"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »