W miniony weekend TVP wyemitowała finałowy odcinek "The Voice of Poland", w którym zwyciężył Mateusz Grędziński z drużyny Piaska.Wygrana chłopaka była ogromnym zaskoczeniem dla pozostałych jurorów oraz internautów.Wielu na "najlepszy głos w Polsce" typowało jednak przede wszystkim podopieczną Natalii Kukulskiej, czyli fenomenalną Annę Karwan.Ta jednak odpadła już jako trzecia i to zaraz po wykonaniu wspólnej piosenki z Kubą Badachem.

Nic więc dziwnego, że show z wypiekami na twarzy oglądała słynna żona piosenkarza, która jest przecież jego największą fanką. Ola w pojedynku również kibicowała Ani Karwan. Nic więc dziwnego, że wynik głosowania nieźle ją rozwścieczył. "Dzisiejszy finał Vojsa idealnie wpisuje się we wszystkie wybory ostatniego roku" - napisała Kwaśniewska, czym nawiązała do ostatnich wyników wyborów w Polsce i USA, które oczywiście niespecjalnie ją ucieszyły.Z kolei na Instagramie zamieściła zdjęcie Karwan i Kuby, pod którym również wyraziła swój żal po przegranej podopiecznej jej przyjaciółki Natalii.
Oglądaliście finał "The Voice of Poland"? Zgadzacie się, że Mateusz nie zasłużył na wygraną?
Zobacz również:













