Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Marta Żmuda-Trzebiatowska pierwszy raz tak szczerze o macierzyństwie!

Marta Żmuda-Trzebiatowska (34 l.) jesienią 2017 roku urodziła syna Borysa. Aktorka jest znana z tego, że bardzo chroni prywatność swojej rodziny i niechętnie opowiadała o ciąży, a później o macierzyństwie. Tym razem zrobiła jednak wyjątek.

Aktorka w trakcie ciąży starała się nie pokazywać z brzuszkiem, a na jej profilu w mediach społecznościowych na próżno szukać zdjęć z tego okresu.

Reklama

Syn Marty i Kamila Kuli (29 l.) przyszedł na świat jesienią 2017 roku i nawet wtedy małżonkowie nie podzielili się jego zdjęciem i tak zostało do dziś. Gwiazda także prawie zupełnie przestała bywać na bankietach, jedynie od czasu do czasu pojawiała się na premierach filmowych lub teatralnych.

Oczywistym jest, że ten czas chce poświęcić na wychowanie synka i dopiero teraz zdecydowała się nieco więcej opowiedzieć o nowej roli, jaką jest rola matki. 

"Ten stan, ciąża, był dla mnie tak intymny, że nie chciałam, aby mnie ktoś ograbiał z tej intymności" - tłumaczyła brak ciążowych zdjęć, a także tych, które dokumentują życie jej dziecka.

Stwierdziła, że jej syn ma prawo do szczęśliwego dzieciństwa, a właśnie takie zdaniem Marty i Kamila daje anonimowość. Zdradziła także, że w czasie ciąży przytyła 16 kilogramów i nieco martwiła się tym, jak wróci do formy już po porodzie.

Jak się okazało, zupełnie bezpodstawnie. Nadprogramowe kilogramy nie były jednak dla niej tak istotne, bo posiadanie dziecka było marzeniem Marty od dłuższego czasu. Zaznaczyła jednocześnie, że czasami bywa ciężko, ale nie chce narzekać. 

"Ten młody człowiek totalnie zmienił moje życie, mój świat, mnie jako kobietę i staram się to doceniać" - powiedziała wzruszona o Borysie. 

***

Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marta Żmuda-Trzebiatowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »