Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Marta Wierzbicka zdradziła rozmiar biustu! Zaskoczeni?

Jesteś kojarzona ze swoją kobiecością. Czy bez dużego biustu wciąż byłabyś tą samą osobą?

Reklama

Marta Wierzbicka: Nigdy nie zastanawiam się nad tym, "co by było, gdyby". Marta Wierzbicka jest zawsze Martą Wierzbicką, biust nie ma na to wpływu. Jak wszyscy pewnie wiedzą, nie zawsze byłam zadowolona ze swojego wyglądu, o czym nawet głośno powiedziałam. Myślę, że teraz postrzeganie przeze mnie własnego ciała diametralnie się zmieniło.

Czy ta zmiana wiąże się z udziałem w sesji dla "Playboya" i reklamą bielizny?

M.W.: - Playboy był "wstępem" do oswojenia się ze swoją kobiecością, a dzięki bieliźnie nauczyłam się skutecznie radzić sobie z moim kompleksem. To był ważny dla mnie krok i cieszę się, że dałam się przekonać do udziału w tym przedsięwzięciu. Patrząc na efekty sesji, pomyślałam, że faktycznie nie mam powodów, by się wstydzić.

Czy sesje zdjęciowe, w których pochwaliłaś się swoim biustem, traktowałaś stricte zarobkowo?

M.W.: - Raczej chciałam utwierdzić siebie w tym, że jestem pełnowartościową kobietą. Zdaję sobie sprawę, że niektórzy spojrzą na tą współpracę jedynie z perspektywy wynagrodzenia. Dla mnie jednak to było ważne, osobiste wyzwanie.

Sesja odbyła się w październiku we Włoszech, ale jej efekty zobaczymy dopiero na wiosnę 2014 roku, wraz z premierą kolekcji, którą reklamujesz. Zdradzisz jakieś szczegóły na temat samej pracy?

M.W.: - Sesja była wspaniała, nie tylko dlatego, że odbyła się we Włoszech, ale dlatego, że w trakcie jej realizacji panowała świetna atmosfera. Miałam możliwość pracy z kapitalną ekipą. Teraz w zimowe wieczory chętnie wracam myślami do tych miłych chwil. A bielizna, którą prezentowałam, była bajeczna, delikatna, a jednocześnie bardzo kobieca.

Oprócz tego, że lubisz delikatną bieliznę, masz jakieś ulubione kroje, wzory i kolory?

M.W.: - Uwielbiam skromną, a zarazem zmysłową bieliznę. Delikatne koronki zawsze były tym, co w bieliźnie mi się podobało.

Zdradzisz czytelnikom, jaki nosisz rozmiar?

M.W.: - No dobrze, zdradzę tę tajemnicę :) Mój rozmiar to 60 J



pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marta Wierzbicka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje