Marta Manowska właśnie potwierdziła doniesienia. Koniec plotek
Marta Manowska cieszy się dużą sympatią w naszym kraju. Dziennikarka zgromadziła wokół siebie pokaźne grono fanów, którzy z niecierpliwością wyczekują każdej jej kolejnej publikacji w mediach społecznościowych.
Nic więc dziwnego, że najnowsze doniesienia ws. Marty Manowskiej wywołały poruszenie. Kilka dni temu 42-luatka opublikowała na swoim instagramowym profilu urocze zdjęcie. Uwagę zwraca szczególnie podpis:
"Wszystko albo nic. Ktoś jeszcze tutaj jest zero - jedynkowy? Czy nauczyliście się już widzieć szarości?" - zagaiła internautów.
Marta Manowska ogłosiła i się zaczęło. Ludzie nie mają wątpliwości
Jak można się było spodziewać, wieści ogłoszone przez Martę Manowską spotkały się z ciepłym przyjęciem ze strony internautów.:
- "Martusia!";
- "Wow, wow, wow";
- "Super fotka!";
- "Kocham być uważnym na przestrzeń między skrajnościami";
- "Jak ja Cię lubię... Oglądać z każdych programów i nie tylko...";
- "Piękna, urocza, zjawiskowa kobieta" - pisali.
Marta Manowska niechętnie relacjonuje szczegóły ze swojego życia. Wszystko dlatego, że stara się zachować prywatność dla siebie, co podkreśliła na początku roku w rozmowie z Party:
"Uchylam trochę na Instagramie [rąbek prywatności - przyp. red.] - pokazuję to, w czym czuję się dobrze... czyli podróże, książki. Każdy, kto do mnie zagląda, dobrze o tym wie. Z przyjaciółmi i rodziną spędzam czas po cichu, bo tak lubię. Strzegę tej sfery i całkiem dobrze mi to wychodzi, więc niech tak zostanie".
ZOBACZ TAKŻE:
Marta Manowska spakowała manatki i ogłosiła: "To nie tak miało być"
Twórcy "Sanatorium miłości" szykują kolejny program. Znów będzie hit?








