Reklama

Reklama

Reklama

Marta Kaczyńska w objęciach Andrzeja Dudy. Co za czułość!

Marta Kaczyńska (35 l.) w niedzielę rano (10 kwietnia) złożyła kwiaty przy grobie rodziców na Wawelu, później udała się do Warszawy na obchody szóstej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Przed Pałacem Prezydenckim, gdzie odsłonięto tablicę upamiętniającą Lecha Kaczyńskiego, podziękowała prezydentowi "miejsca pamięci". "To taki symbol przełamania wymuszonej niepamięci, z którą mieliśmy do czynienia przez ostatnie lata" - mówiła Kaczyńska. Podziękowanie dla Andrzeja Dudy było wyjątkowo czułe. Na obchodach zabrakło Agaty Dudy, która w krakowskim mieszkaniu walczy z... "przeziębieniem".

Wystąpienie przed Pałacem Prezydenckim było szczególne także dla Marcina Dubienieckiego, męża Kaczyńskiej, który na ekranie telewizora mógł w końcu zobaczyć córki. Adwokat już niemal rok przebywa w krakowskim areszcie, podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wyłudzenie i wypranie 13 mln zł z PFRON-u.

Sprawa, niestety, utknęła w miejscu. Śledczy czekają na pomoc prawną z Seszeli i Cypru oraz opinię biegłego sądowego z zakresu rachunkowości, konieczną do sporządzenia aktu oskarżenia.

Marta Kaczyńska jest nieugięta i, mimo apeli Marka Dubienieckiego, uniemożliwia córkom spotkanie z ojcem.

Reklama

Zobacz kolejne zdjęcie...

Zobacz kolejne zdjęcie...

Zobacz kolejne zdjęcie...

Zobacz kolejne zdjęcie...

Zobacz kolejne zdjęcie...

Zobacz kolejne zdjęcie...

Zobacz kolejne zdjęcie...

Zobacz kolejne zdjęcie...

Zobacz kolejne zdjęcie...

Zobacz kolejne zdjęcie...

Zobacz kolejne zdjęcie...

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Marta Kaczyńska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy