Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Marta Kaczyńska i Marcin Dubieniecki: Rozwód tuż-tuż?

Za trzy miliony złotych kaucji Marcin Dubieniecki (36 l.) wyszedł z aresztu. Do procesu zostanie na wolności. Czy wykorzysta to jego żona, Marta Kaczyńska (36 l.), żeby się z nim rozwieść?

Czternaście miesięcy - tyle czasu spędził w areszcie mąż Marty Kaczyńskiej, mecenas Marcin Dubieniecki. Prawnika zatrzymano wraz z czterema innymi osobami w sierpniu 2015 r. w Trójmieście na wniosek Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Postawiono mu zarzut kierowania grupą przestępczą, prania brudnych pieniędzy i wyłudzenia 13,5 miliona złotych z Państwowego Funduszu Rehabilitacyjnego Osób Niepełnosprawnych.

Reklama

Opuszczenie aresztu nie oznacza, że Dubieniecki nie będzie osądzony. Proces w jego sprawie może ruszyć w połowie grudnia 2016 roku, gdyż prokuratura już kończy śledztwo. Grozi mu dziesięć lat więzienia.

Zanim jednak prawnik usłyszy wyrok w sprawie karnej, czeka go udział w rozprawie rozwodowej, bowiem gdy siedział w areszcie, Marta Kaczyńska złożyła pozew. Nie powinno to jednak szokować Dubienieckiego, bo przecież w jego małżeństwie od kilku lat nie dzieje się najlepiej. Wszak to on pierwszy wystąpił o rozwód pod koniec 2013 roku, chociaż potem się z tego wycofał.

Rozwód jakby ich nie dotyczył

Z informacji, które uzyskało "Twoje Imperium" od ojca Marcina Dubienieckiego wynika, że ani osadzony w areszcie syn, ani jego adwokat nie mieli pojęcia o decyzji Marty Kaczyńskiej. O tym, że złożyła pozew, usłyszeli od dziennikarki tygodnika. Czy wyjście prawnika z aresztu jest jeszcze w stanie zmienić coś w relacjach między małżonkami?

Po opuszczeniu aresztu Dubieniecki pierwsze kroki skierował do dawno niewidzianej żony i córek - 14-letniej Ewy i o pięć lat młodszej Martyny. Paparazzi, którzy deptali im po piętach twierdzą, że małżonkowie sprawiali wrażenie zgranej rodziny, jakby rozwód w ogóle ich nie dotyczył. Marta Kaczyńska wręcz promieniała.

A sprawa rozwodowa nabiera kształtów. Sąd Rejonowy w Gdańsku wyznaczył termin pierwszej rozprawy na koniec listopada. Małżonków czeka ustalenie opieki nad dziećmi i kwestii majątkowych.

O ile córki zapewne zostaną przy matce, o tyle podział majątku może być trudny, gdyż wszystko, co posiada adwokat (majątek szacowany na 10-11 mln zł), zabezpieczono na czas procesu karnego.

HELENA SMOLIŃSKA

Twoje Imperium

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Dubieniecki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »