Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Marta Kaczyńska i Kinga Rusin: co je łączy?

Teraz, kiedy Marta Kaczyńska (36 l.) musi podjąć ważną decyzję, przydałyby się jej rady Kingi Rusin (45 l.), która sama przeszła już tę drogę. „Bardzo żałuję, że nie mogłyśmy się spotkać” – powiedziała niedawno dziennikarka

Łączy je więcej niż mogłoby się wydawać. Marta KaczyńskaKinga Rusin są silnymi kobietami, mają po dwie córki i to właśnie dobro dzieci zawsze było dla nich najważniejsze. W ubiegłym tygodniu obie panie pojawiły się na zawodach jeździeckich w Sopocie. To mogła być dobra okazja, by omówić ważne dla Marty sprawy. 

Reklama

Poznały się dwa lata temu, kiedy Kinga przeprowadzała wywiad z Martą dotyczący książki o jej zmarłych tragicznie rodzicach. Dziennikarka zawsze niezwykle ciepło wyrażała się o Marii Kaczyńskiej. 

- Miała niesamowitą osobowość - wspominała Prezydentową. 

Kingę cieszyło, że Pierwsza Dama była fanką prowadzonego przez nią programu "You Can Dance". 

- Nie opuściła żadnego odcinka. Bardzo przeżywała taniec. Z Martą dzwoniły do siebie i komentowały występy w programie - wspominała.

Marta oglądała zawody jeździeckie w Sopocie z córkami. Starsza, Ewa (14 l.), kocha konie i marzy o startach w profesjonalnych zawodach. Już teraz trenuje w najlepszym ośrodku jeździeckim w Trójmieście na ukochanym koniu Nevisto. Chce rozwijać swoją pasję za granicą, a mama mocno jej w tym kibicuje. 

Kinga jest idealną osobą, która mogłaby doradzić w tej sprawie. Jej córka, Pola, jako 17-latka wyjechała do Holandii trenować ujeżdżenie pod okiem najlepszych. Szkoliła ją wicemistrzyni olimpijska Tineke Bartels. 

Marta byłaby szczęśliwa, gdyby Ewa także uczyła się u tej utytułowanej zawodniczki. Co prawda jest dużo młodsza od Poli, ale chodzi do szkoły, w której językiem wykładowym jest angielski, więc bez problemu porozumiałaby się z trenerką i innymi kursantami. Musi być także gotowa na rozstanie z mamą. Marta ma mnóstwo obaw, ale jest szalenie dumna z córki.

- Bardzo żałuję, że nie mogłyśmy się spotkać z Martą Kaczyńską. Chętnie bym z nią porozmawiała i pogratulowała jej - mówi w rozmowie z "Dobrym Tygodniem" Kinga Rusin.

***
Zobacz więcej materiałów z życia celebrytów

Dowiedz się więcej na temat: Marta Kaczyńska | Kinga Rusin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje