Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Marek Kondrat wraz z żoną walczą o załagodzenie rodzinnych konfliktów! Problem goni problem!

Bardzo chce, by takie chwile były jego udziałem częściej. Na co dzień brakuje mu także Antosi. Jej uwag, a nawet drobnych złośliwości. Od dziecka była ogromnie zdolna i bystra. Uczestniczyła w życiu zawodowym taty. 

Reklama

"Nie wyobrażam sobie, abym coś robił i publikował, a ona nie brałyby w tym udziału. Córka pomaga mi często w grafikach, podsuwa pomysły, bierze udział w montażu moich materiałów filmowych. Tworzymy zgraną ekipę, mimo że miewamy odmienne zdania" - opowiadał kiedyś. 

Teraz jedynaczka jest daleko i to Marek Kondrat nie wyobraża sobie, żeby nie konsultowała jego działań zawodowych. Profil aktora na Facebooku jest prowadzony multimedialnie i w nowoczesny sposób, a nad przygotowywaniem winiarskich prezentacji filmowych Marka, nagrywanych w ich ogrodzie, czuwa Antonina. 

Ojciec liczy jednak na to, że już wkrótce zobaczy ukochaną córkę i wnuczkę. Zbliża się okrągły jubileusz - siedemdziesiąte urodziny Marka Kondrata. Wszystkie ważne rocznice zwykł on świętować w swojej winiarni w Krakowie. Gdy Europa wreszcie w pełni się otworzy, stęskniona rodzina wpadnie sobie w ramiona z jeszcze większą radością.

***

Zobacz więcej materiałów wideo: 

Dobry Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marek Kondrat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »