Marta Manowska popiera zakaz hodowli zwierząt na futra
Marta Manowska wzięła udział w kilkuminutowym spocie stowarzyszenia "Otwarte klatki". Tym razem aktywiści chcą sprecyzowanych i szybkich działań ze strony Unii Europejskiej, w sprawie zakazu hodowania zwierząt na futra.
Proceder ten wciąż ma miejsce, chociaż gwiazdy i celebryci na całym świecie apelują, by nie kupować naturalnych futer i zachęcają, by zastępować je sztucznymi. Wszystko to w obronie zwierząt, które przetrzymywane są w skandalicznych warunkach i obdzierane ze skóry, tylko po to, by zaspokoić próżne potrzeby konsumentów.
W Polsce corocznie zabija się w tym celu 6 milionów futerkowych zwierząt. Branża futrzarska jest obecnie w kryzysie, a kolejne kraje wprowadzają zakaz tej okrutnej praktyki.
Zwierzęta na fermach są pozbawione bodźców zewnętrznych, co powoduje u nich wzrost stresu, cierpienie psychiczne i fizyczne. Często prowadzi to do samookaleczeń, a nawet walki pomiędzy nimi i aktów kanibalizmu.
Polskie gwiazdy w spocie stowarzyszenia "Otwarte klatki"
W internecie pojawił się spot zachęcający do podpisania petycji dotyczącej wprowadzenia całkowitego zakazu hodowli zwierząt na futra. Widzimy na nim gwiazdy, którym wyświetlono kilkuminutowe nagranie z polskich ferm futrzarskich.
Udział w kampanii wzięli: Marta Manowska, Julia "Maffashion" Kuczyńska, Maciej Zakościelny, Kasia i Jacek Sienkiewicz z Kwiatu Jabłoni, Krzysztof "Jankes" Jankowski i Karolina Korwin-Piotrowska.
"Zastanawiam się, kim jesteśmy jako ludzie" - mówi Karolina Korwin-Piotrowska. "W ogóle to jest nie do pojęcia, że człowiek, który podobnie czuje, jak zwierzęta, jest w stanie coś takiego robić" - dziwi się Krzysztof "Jankes" Jankowski.
"One wiedzą, co się dzieje. To jest dla mnie bardzo przerażające. Ten strach, jaki jest w nich i ta niemoc" - dodaje wyraźnie zszokowany Maciej Zakościelny.
"Nie wyobrażam sobie, jak można być kobietą, która założy futro z tych zwierząt. Próbowałam ją sobie wyobrazić w trakcie tego filmu. Boli mnie całe ciało, jak na to patrzę. Każdy z was może coś zmienić, bo mam poczucie, że my mamy wpływ cały czas" - wyznała zasmucona Manowska.
Marta podczas oglądania drastycznego wideo nie kryła łez. Była bardzo poruszona tym, co pokazali jej twórcy kampanii. Z przerażeniem komentowała sceny, w których zwierzęta były zabijane. Zachęcała również do wejścia na stronę, gdzie znajduje się petycja, którą na chwilę obecną podpisało ponad 1 300 000 osób, cel to 2 miliony.
"Boli mnie całe ciało jak na to patrzę...". Materiały zarejestrowane na fermach futrzarskich są szokujące. Budzą ogromne emocje. Nic dziwnego - ciężko sobie wyobrazić, jak w XXI wieku, takie okrucieństwo dalej może być legalne. Jesteśmy o krok od zmiany tego raz na zawsze. Pomóż zawalczyć o zakaz hodowli zwierząt na futra w Unii Europejskiej. Podpisz petycję na europabezfuter.pl".
***
Zobacz także:
Marta Manowska w szpitalu. Ma ważną i przejmującą wiadomość
Afera z życiorysem Manowskiej. Słynna swatka "podkoloryzowała" co nieco
Manowska cała w bieli rozprawia o "czystości i niewinności w sobie"








