Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Mandaryna zakpiła z Wiśniewskiego i jego byłych żon. Wtedy jeszcze nikt nie wiedział, że znowu są razem
Mandaryna i Michał Wiśniewski uchodzą za pierwszą polską celebrycką parę. Gwiazdy były małżeństwem w latach 2002-2006, a w ciągu wspólnego życiowego rozdziału doczekały się dorosłych dziś dwojga pociech: Fabienne i Xaviera.
Ze względu na wspólne potomstwo byli partnerzy siłą rzeczy przez cały czas utrzymywali ze sobą kontakt, który w ostatnich latach wydawał się szczególnie dobry. Pomimo wchodzenia w kolejne związki eksmałżonkowie występowali nawet razem na scenie.
Oglądaj "Hitstera. Muzyczną grę przebojów" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
Nieoczekiwanie niedługo po tym, jak potwierdził rozstanie z piątą żoną, Polą Wiśniewską, "Wiśnia" ogłosił publicznie, że wraz z Martą postanowili spróbować jeszcze raz. Komunikat, który absolutnie rozgrzał internet, obiegł media w połowie lipca.
Jeszcze zanim zakochani ujawnili się ze swoim uczuciem, wzięli udział w nagraniach do nowego programu Polsatu. To właśnie w "Hitsterze. Muzycznej grze przebojów" Mandaryna pozwoliła sobie na zaskakujący przytyk pod adresem byłego męża i jego żon.
Nie do wiary, co powiedziała na antenie.
Filipek wyznała Wiśniewskiemu na antenie. Nie zdawała sobie sprawy, co jest między nim a Mandaryną
Kiedy Marta i Michał stawili się w studiu na nagraniach, byli już po pierwszych randkach, ale wtedy jeszcze nikt nie zdawał sobie z tego sprawy. Na planie nie dało się jednak ukryć, że świetnie się ze sobą dogadują.
W odcinku duet zmierzył się z Olą Filipek i Aleksandrem Sikorą, czyli prowadzącymi "halo tu polsat". Między zawodnikami doszło zresztą do zabawnej wymiany zdań. Prezenterka przypomniała sobie bowiem, że jako nastolatka kochała się w Wiśniewskim.
"Na szczęście dla ciebie nie zostałaś moją żoną" - odparł Michał, który ma duży dystans do swojego życia uczuciowego.
"Ale jeszcze mam szansę, z tego, co słyszałam!" - nie dawała za wygraną Filipek, nie zdając sobie zapewne sprawy, że wszystkiemu przysłuchiwała się dawna i obecna ukochana Wiśniewskiego.
To jednak było nic w porównaniu z tym, co powiedziała Mandaryna.

Mandaryna bez ogródek o Wiśniewskim i jego byłych żonach. Poszło mu w pięty
Nieoczekiwanie 47-latka sama odniosła się do bogatej historii związkowej "Wiśni". Znając jego stosunek do tego tematu, zapewne nie miała podstaw do obaw o to, że może go w ten sposób urazić.
W pewnym momencie stwierdziła bowiem, że "to nie byłoby proste umieścić wszystkie żony [Michała] na osi czasu" (w ramach programu uczestnicy mieli zrobić to z wylosowanymi piosenkami). Mężczyzna nie dał się jednak zbić z tropu. Zapewnił, że wszystko ma zapisane, a w ramach dowodu pokazał swój tatuaż.
Wszystkie te przekomarzanki odbywały się w sympatycznej atmosferze. W pewnym momencie uczestnicy nawet wspólnie zaśpiewali największy hit Mandaryny, "Ev'ry Night".
"Hitster. Muzyczna gra przebojów" w każdą sobotę i niedzielę o godzinie 17:40 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








