Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Mandaryna radzi sobie coraz lepiej w "Tańcu z gwiazdami"
Jeszcze przed rozpoczęciem 19. edycji "Tańca z gwiazdami, otwiera się w nowym oknie" Mandarynę wymieniano jako jedną z faworytek i oczekiwania wobec jej startu w rywalizacji o Kryształową Kulę były szczególnie wysokie.
Piosenkarka może pochwalić się dużym doświadczeniem scenicznym, a swoją przygodę z show-biznesem zaczynała właśnie od popisów na parkiecie.
Tym większe było zaskoczenie, gdy pierwsze choreografie wykonane w parze z Krystianem Rzymkiewiczem okazały się rozczarowaniem, czego nie kryła sama zainteresowana.
"Muszę przyznać, że ja myślałam, że to jednak będzie trochę łatwiejsze, a taniec towarzyski jest bardzo daleko od tego, gdzie ja na co dzień się znajduję" - mówiła w rozmowie z "Vivą!".
Pomimo tego duet zapowiedział, że ma zamiar mocniej przykładać się do treningów i następnym razem da z siebie wszystko.
Jak powiedzieli, tak zrobili i w czwartym odcinku pokazali się z dużo lepszej strony, a fani ruszyli do komentowania., otwiera się w nowym oknie
Mandaryna i Rzymkiewicz w "TzG" skupiają się nie tylko na tańcu
Progres zauważyli jurorzy, widzowie, a także sam Krystian Rzymkiewicz, który zaraz po występie pochwalił swoją taneczną partnerkę.
"Ja ogólnie jestem bardzo zadowolony z Marty, ponieważ wiem, że bardzo dużo wkłada serca w to, co robi" - ocenił w rozmowie z Party.
"Naprawdę spędzamy na sali bardzo dużo ciężkie godziny treningu i (...) dzisiaj też pokazała taką kolejną odsłonę siebie, więc to jest też niesamowite" - dodał.
Wybranka Michała Wiśniewskiego także czuła się usatysfakcjonowana z tego, co udało jej się zaprezentować.
"To jest dla mnie wielka przyjemność tańczyć z Krystianem. My naprawdę opowiadamy tutaj swoją historię. Ja dorosłą, on trochę mniej, ale jednak to są dla nas mocne historie" - tłumaczyła w tym samym wywiadzie.
Krystian Rzymkiewicz o charakterze relacji z Mandaryną. "Nie od razu kliknęło"
Przy okazji para została zapytana o charakter swojej relacji. Czy w związku z tym, że oboje spędzają teraz mnóstwo czasu w swoim towarzystwie, mogą już teraz nazwać się przyjaciółmi?
"Tak, ale czy od razu kliknęło? Nie, mieliśmy też dużo burz, ale to jest potrzebne, żebyśmy się dogadywali lepiej. Są humorki, są pazurki, ale dziwne, jakby tego nie było" - zdradził choreograf.
"My się po prostu bardzo lubimy" - podsumowała Mandaryna.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie oraz na Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie

Zobacz też:
"Nawet jej nie mówiłam!". Mandaryna o reakcji mamy na powrót do Michała, otwiera się w nowym oknie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








