Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Mandaryna i Wiśniewski wrócili do siebie. Tak zareagowało ich najbliższe otoczenie
Jak wiadomo, Mandaryna i Michał Wiśniewski byli małżeństwem w latach 2002-2006. W ciągu paru lat życia spędzonych razem doczekali się dwojga pociech: Fabienne i Xaviera. Zarówno związek celebrytów, jak i ich rozstanie było bardzo głośne i szeroko opisywane.
Nie inaczej było i niedawno, gdy po długim czasie gwiazdy zdecydowały się do siebie wrócić. Wieści od "Wiśni" o rozwodzie z piątą żoną, a później ogłoszenie o ponownej próbie stworzenia związku z drugą, które obiegły media w przeciągu kilku miesięcy, wywołały ogromne poruszenie.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go , otwiera się w nowym oknie
Zdania otoczenia były podzielone. Jedni żartowali i kpili, inni - cieszyli się razem z zakochanymi. Co najważniejsze, główni sprawcy zamieszania mogą jednak liczyć na wsparcie najbliższych: potomstwa wspólnego i samego Michała (najlepiej świadczy o tym występ w odcinku rodzinnym "Tańca z gwiazdami").
Długo nie było wiadomo natomiast, jak na zmiany w życiu zareagowała choćby mama piosenkarza, która ponoć w przeszłości nie przepadała za Martą. Teraz wyszło na jaw, jaki ma do niej stosunek.
Jeszcze niedawno mama Wiśniewskiego publicznie żaliła się na Mandarynę. Nagle wydało się, jak teraz wygląda ich relacja
Niewielu być może pamięta, że w 2007 roku, a więc niedługo po rozwodzie Wiśniewskich, prasa rozpisywała się o sporze między panią Grażyna a Mandaryną.
Sprawa wróciła w 2021 roku, gdy mama gwiazdora wydała autobiografię, w której opisywała napiętą relację z jedną z byłych żon syna, która miała ją źle traktować. Wiele wskazywała na to, że chodziło właśnie o Martę.
Nic dziwnego, że ta w końcu zdecydowała się skomentować doniesienia, choć - jak przyznała - nie zapoznała się z książką.
"Ja Grażynkę bardzo lubię. Na szczęście tego nie czytałam. To może była chwila słabości z jednej i drugiej strony. Nie pamiętam, żeby między nami były jakieś spięcia. Ludzie powinni mniej siebie oceniać, a więcej dawać przyzwolenia sobie, że się potykamy i ważnym jest, żebyśmy potrafili wstać" - mówiła wówczas Mandaryna w rozmowie z dziendobry.tvn.pl.
Po tym, co właśnie się stało, już chyba nikt nie ma wątpliwości, jak wyglądają obecnie relacje pań.

Kiedyś mama Wiśniewskiego żaliła się na Mandarynę. Teraz wykonała taki gest
Obecnie życie Mandaryny kręci się wokół "Tańca z gwiazdami". Wokalistka całe dnie spędza albo na treningach (w tygodniu), albo w studiu na próbach generalnych i docelowych odcinkach na żywo (w weekend).
Kobieta może liczyć na wsparcie ukochanego, który przez każdym występem publikuje w sieci wzruszający post, otwiera się w nowym oknie i zachęca do głosowania na Wiśniewską. W minioną niedzielę gwiazdor nie krył eksytacji faktem, że w końcu po raz pierwszy spędzi cały odcinek na widowni, gdzie będę mógł podziwiać partnerkę.
Ale 54-latek nie był sam. Mężczyzna zasiadł tam wraz ze swoją mamą, panią Grażyną, z którą zapozował też wcześniej na ściance, oraz pociechami - Fabienne i Xavierem. Uwagę wszystkich zwróciła zwłaszcza obecność tej pierwszej.
W końcu to najlepszy dowód na to, że w rodzinie Wiśniewskich układa się znakomicie i wszyscy mogą na siebie liczyć.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








