​Mama Joanny Moro padła ofiarą oszustwa. Taksówka w cenie samolotu!

Oprac.: Aldona Łaszczka

Joanna Moro
Joanna MoroAKPA

Mama Joanny Moro oszukana przez pseudotaksówkarza

Powiedziano mi, że nie mogą ścigać kierowcy, ponieważ działa on jako „przewóz osób” i ma prawo do takich cen. Takie firmy nie mają uregulowanych cenników, jak tradycyjne taksówki. Ci przewoźnicy tylko czekają na podróżnych z zagranicy, którzy nie znają takich trików, ani nie są świadomi cen. Mieliśmy wyjechać po mamę na dworzec, ale jej autobus przyjechał godzinę wcześniej , więc postanowiła nas nie budzić i sama chciała dotrzeć do nas.
ujawnia aktorka w rozmowie z „Super Expressem”.
Taksówka, jak taksówka - ma szachownicę i TAXI na dachu, wiec wygląda, jak każda inna. Słyszę o taksówkarzach, którzy w Warszawie za trzaśnięcie drzwiami liczą 80 złotych (!), a potem 30 następnych za kilometr. Droga z dworca Warszawa Centralna na Lotnisko Chopina kosztuje u nich 900 złotych (!)
Joanna Moro
Joanna MoroPiętka MieszkoAKPA
Joanna Moro
Joanna Moro TricolorsEast News
Joanna Moro
Joanna Moro Pawel WodzynskiEast News
pomponik.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?