Agnieszka Sienkiewicz i Stefano Terrazzino zwyciężyli w drugiej edycji "Tańca z gwiazdami". To był początek ich przyjaźni
Agnieszka Sienkiewicz, otwiera się w nowym oknie i Stefano Terrazzino poznali się w 2014 roku, gdy na antenie Polsatu ruszyła druga edycja "Tańca z gwiazdami". Aktorka i tancerz z odcinka na odcinek coraz bardziej zachwycali zarówno jurorów, jak i widzów. Od początku było widać, że świetnie dogadują się nie tylko na parkiecie, ale także poza nim.
Para dotarła aż do finału, w którym zmierzyła się z Anią Wyszkoni, otwiera się w nowym oknie i Janem Klimentem, otwiera się w nowym oknie. Ostatecznie to Sienkiewicz i Terrazzino sięgnęli po "Kryształową Kulę". Udział w programie przyniósł im nie tylko jeszcze większą popularność, ale także znajomość, która przetrwała próbę czasu.
Agnieszka Sienkiewicz i Stefano Terrazzino opowiedzieli o swojej przyjaźni. Podczas "Tańca z gwiazdami" rozmawiali ze sobą cały czas
Do początków swojej przyjaźni Agnieszka i Stefano wrócili podczas wizyty w programie "halo tu polsat", otwiera się w nowym oknie. Oboje podkreślili, że od samego początku nadawali na tych samych falach. Jak się okazuje, podczas treningów często więcej rozmawiali niż ćwiczyli.
"My więcej gadaliśmy na treningach. Czterogodzinne treningi to były dwie godziny gadania" - wspominała Agnieszka przed kamerami.
Stefano przyznał z kolei, że oboje zdawali sobie sprawę, iż nie są najmocniejszą parą w stawce i że pokonanie Anny Wyszkoni oraz Jana Klimenta nie będzie łatwym zadaniem. Jak podkreślił, od początku stawiali przede wszystkim na dobrą zabawę i wspólne przeżywanie tej przygody.
Agnieszka Sienkiewicz wyznała również, że udział w programie przypadł na bardzo trudny moment w jej życiu prywatnym. Taniec i rozmowy ze Stefano pomogły jej odzyskać równowagę oraz radość z codzienności.
"Prawda jest taka, że ja miałam bardzo ciężki okres w życiu prywatnym. Taniec mnie ratował. I Stefciu mnie ratował. Dlatego właśnie my tyle gadaliśmy [...] Stąd było tak dużo emocji między nami" - przyznała aktorka.
Tancerz starał się chronić prywatność swojej partnerki i nie chciał, by jej osobiste problemy stały się tematem publicznych dyskusji. Jednocześnie widział, że emocje, które przekazywała na parkiecie, pomagają jej mierzyć się z życiowymi trudnościami.
Minęło 12 lat, a Agnieszka Sienkiewicz i Stefano Terrazzino nadal się przyjaźnią. Towarzyszą sobie w najważniejszych momentach życia
Relacja Agnieszki Sienkiewicz i Stefano Terrazzino po zakończeniu programu jeszcze bardziej się umocniła.
"Ja wygrałam nie Kulę, nie pieniądze, tylko Stefcia" - wyznała aktorka.
Z czasem ich znajomość przerodziła się w prawdziwą przyjaźń. Do dziś regularnie się spotykają i towarzyszą sobie w najważniejszych momentach życia.
"Później były podróże na Sycylię ze Stefem, mój ślub, na którym Stefciu był ze mną. [...] Potem córka moja się urodziła, Stefciu był u mnie... i tak cały czas" - dodała Agnieszka.
Jak ujawniła, Stefano odegrał szczególną rolę podczas jej ślubu. To właśnie on zatańczył z nią pierwszy taniec, ponieważ jej mąż nie czuł się pewnie na parkiecie.
Zobacz też:
Julia Wieniawa chodzi na lekcje do Terrazzino. Wyjawił, o co go poprosiła, otwiera się w nowym oknie








