Małgorzata Rożniatowska w 1976 roku poślubiła aktora i reżysera Adama Marszalika. Ich małżeństwo przetrwało 35 lat aż do śmierci Marszalika w styczniu 2011 roku. Od tamtej pory Rożniatowska prowadzi życie singielki, jednak na planie filmowym znowu, po 50 latach, włożyła suknię ślubną.
Małgorzata Rożniatowska znów stanęła na ślubnym kobiercu
Zostało zaledwie kilkanaście dni do zaplanowanej na 6 lutego premiery filmu "Dalej jazda 2", będącej kontynuację przygód Elżbiety i Józefa, którzy w pierwszej części skradzioną nyską wyruszyli w nieznane.
Tym razem osią fabularną filmu są przygotowania do ślubu pary seniorów, którzy przed laty zawarli ślub cywilny, a u schyłku życia chcą doświadczyć kościelnej ceremonii.
Małgorzata Rożniatowska zdradza kulisy produkcji
Dzięki temu grająca Elżbietę Małgorzata Rożniatowska, po 50 latach od własnego ślubu, znów włożyła ślubną kreację.
Jak wyznała w rozmowie z "Super Expressem", wszystko odbyło się tak, jak w prawdziwym salonie sukien ślubnych, z tą różnicą, że u niej w domu:
"Przyznam, że to bardzo duże przeżycie. Przymiarka sukien ślubnych odbywała się u mnie w domu. Przywieziono ich pięć albo sześć. Chłopak, który nosił je z samochodu, powiedział, że wszyscy sąsiedzi się przyglądali. A że mieszkam z córką i wnuczką, pewnie się zastanawiali, która z nas wychodzi za mąż. To była duża przyjemność w moim wieku przymierzać takie piękne suknie".
W rezultacie zdjęcie Rożniatowskiej w ślubnej kreacji znalazło się na plakacie filmowym. Jak ujawnia Rożniatowska, było to dla niej zaskoczenie:
"Myślałam, że ten ślub będzie trochę mniej wyeksponowany. Nawet powiedziałam produkcji: "Niech ten wątek zostanie w filmie, niech będzie. Ale nie promujcie go na plakatach, w rozmowach itd." A tu proszę!".
Małgorzata Rożniatowska niedawno przeszła metamorfozę
Rożniatowska z sukni ślubnej wygląda świetnie. Sama aktorka nigdy nie robiła tajemnicy z tego, że jakiś czas temu postanowiła ostro wziąć się za swoją wagę. Jak wyznała w "Poradniku zdrowie", nie było to łatwe, gdyż należy do osób, które tyją dosłownie od powietrza:
"Zyskuję na wadze nawet od samego myślenia o jedzeniu, dlatego muszę uważać na to, co i w jakich ilościach spożywam. Staram się odżywiać zdrowo, ale moje ciało ma skłonność do tycia i nie mogę tego zmienić".
Rożniatowska dała do zrozumienia, że w jej przypadku restrykcyjne diety tylko pogorszyłyby sprawę, zapewniając jednocześnie gwarantowany efekt jo-jo. Postawiła na całkowitą zmianę sposobu odżywiania. Jak wyznała, od 15 lat nie miała w ustach pieczywa, słodyczy ani potrawy bogatej w tłuszcze.
Jak widać, wyrzeczenie opłaciły się…
Zobacz też:
75-letnia Rożniatowska przyznała dopiero teraz. Nie do wiary, jakie miała myśli
Małgorzata Rożniatowska nie gryzła się w język. Takie są realia aktorstwa
Gwiazda "Złotopolskich" nie była przy swoim ukochanym, gdy umierał. Nie czuje winy








