Reklama

Reklama

Reklama

Małgorzata Rozenek na romans?

Odkąd została Perfekcyjną Panią Domu Małgorzata Rozenek (34 l.) nie schodzi z okładek magazynów. Zwłaszcza, że jej życie osobiste dostarcza niemało tematów dla plotkarzy.


Na początku roku do warszawskiego sądu wpłynął pozew rozwodowy, który jest początkiem końca małżeństwa Małgorzaty i Jacka (43 l.) Rozenków.

Plotki na temat tego, że Perfekcyjna Pani Domu zamierza zrezygnować z pieczołowicie promowanego przez telewizję TVN nazwiska, które nosi po mężu, i wrócić do panieńskiego, to nic w porównaniu z tym, o czym szepcze się na telewizyjnych korytarzach.

Podobno powodem rozwodu pary jest pewien przystojny i znany dziennikarz telewizyjny. Do tego żonaty, ojciec dwóch małych synów.

Reklama

Te informacje tłumaczyłyby nerwową atmosferę wokół rozwodu państwa Rozenków i szybkie porozumienie w sprawie jego warunków. Rozwodu, w który trudno było w ogóle uwierzyć.

"Rewia" zapytała menadżerów Małgorzaty Rozenek o prawdziwe powody rozwodu. "Nie interesuje mnie życie prywatne moich artystów" - szybko uciął rozmowę Filip Mecner, który opiekuje się Rozenek zawodowo.

Tymczasem menadżerka gwiazdy, odpowiedzialna za jej wizerunek w mediach zapewnia, że informacje o romansie ze znanym dziennikarzem to plotki. "

To jest jakaś totalna bzdura. Jakiś czas temu pojawiła się plotka o tym, że w Małgosi zakochał się żonaty milioner, i że zamierza się dla niej rozwieść. A teraz to... Przyjaźnią się i tyle" - mówi w rozmowie z "Rewią".

"Poza tym Małgosia nie ma czasu, bo całymi dniami pracuje na planie kolejnej serii swojego programu" - dodaje szybko.

WNM

nr 3/2013

Rewia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy