Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Małgorzata Rozenek-Majdan musiała podjąć trudną decyzję! Nie za szybko?

Zapewne więc, zbliżający się wielkimi krokami powrót do pracy spędza Małgorzacie sen z powiek. Wszak nie miała tego dylematu, gdy rodzili się jej starsi synowie, 14-letni dziś Stanisław i 10-letni Tadeusz. Jej ówczesny mąż, aktor Jacek Rozenek, skoncentrował się na pracy i utrzymaniu rodziny, a Małgorzata mogła skupić się wyłącznie na opiece nad dziećmi. 

Reklama

Co więcej, jak sama przyznała, przy pierwszym synu pomagała jej mama Zofia, a kiedy chłopcy podrośli, zajęła się nimi niania, pani Bożenka. Dziś sytuacja rodzinna prezenterki jest zupełnie inna. 

Małgorzata na pewno nie będzie chciała fatygować do pomocy rodziców, ani tym bardziej prosić o pomoc teściową, która mieszka w Szczecinie. Czy skorzysta z pomocy pani Bożenki? A może opieką nad synem zajmie się Radosław, który nie ma zbyt wielu zawodowych zobowiązań?

Prezenterka przyznaje, że mąż "ma tyle miłości i troski dla Henia". Zapewne trudno mu będzie powierzyć opiekę nad jedynakiem obcej osobie.

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

Życie na gorąco

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rozenek Małgorzata | Radek Majdan | TVN SA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »