Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Małgorzata Kożuchowska: Kolejna pielgrzymka z synem?

Małgorzata Kożuchowska (49 l.) nigdy nie zapomni, jak witała Jasną Górę. Emocje, jakie jej wówczas towarzyszyły, ma bowiem w pamięci do dziś. Chciałaby, by Jaś też poznał to uczucie.

W pudłach z pamiątkami, które porządkowała podczas pandemii, natknęła się na zdjęcia zrobione w trakcie pielgrzymek.

Reklama

Wróciły do niej chwile spędzone w drodze, gdy z uśmiechem jadła kanapki z mielonką z puszki i nic nie smakowało jej lepiej.

Trzykrotnie pokonała trasę z Torunia do Częstochowy. Chociaż miała zakwasy, ponadrywane ścięgna Achillesa, a wstając rano, czuła się zmęczona, nawet przez myśl jej nie przemknęło, że mogłaby choć kilometr z niemal 300 podjechać autem.

- To był punkt honoru przejść całość i móc powiedzieć, że w stu procentach wykonałam zadanie, którego się podjęłam - zdradza Małgorzata Kożuchowska (49 l., sprawdź!) w ostatnim wywiadzie dla "Twojego Stylu".

Wiarę wyniosła z rodzinnego domu. Wciąż ma w pamięci obrazek, gdy z rodzicami i siostrami szli do kościoła. Cały klan Kożuchowskich w odświętnych strojach stawiał się na mszy.

Dobry Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Małgorzata Kożuchowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »