Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Magdalena Kuta: W pierwszej chwili chciałam usunąć ciążę

Magdalena Kuta (59 l.) znana jest z roli Lodzi Paciorek w serialu "Ranczo" i wielu innych seriali. Niewiele osób jednak wie, że na studiach aktorka tak zatraciła się w imprezowaniu, że zaszła w niechcianą ciążę.

Na popularność musiała czekać wiele lat. Również w życiu osobistym nie zawsze układało jej się najlepiej. Urodziła się w Warszawie, wszystkich dzieci w domu było dziesięcioro. Rodzinie się nie przelewało...

Reklama

Kiedy dostała się do szkoły teatralnej, zachłysnęła się sukcesem i dała się ponieść studenckiemu życiu. - Całkowicie się w nim zatraciłam - przyznaje. Niedługo potem dowiedziała się, że jest w ciąży. To był szok.

- Czułam potworny strach. Byłam zrozpaczona, bo mój partner odszedł do innej kobiety. I z tego przerażenia i bezradności w pierwszej chwili chciałam tę ciążę usunąć. W głowie miałam tylko jedną myśl: Jestem sama, nie dam sobie rady! - wspomina.

Aktorka bała się powiedzieć o tym matce, więc pewnego dnia zaczęła się... żarliwie modlić. I wtedy wszystko się zmieniło. Ojciec dziecka dowiedział się o ciąży i zaoferował wsparcie. - Zawdzięczam to Bogu. To On pomógł mi uporać się ze wszystkimi strachami i urodzić Tomka - ocenia z perspektywy czasu. Mimo że z partnerem nie założyła rodziny, to ojciec był obecny w życiu chłopca. A gdy tylko maluch pojawił się na świecie, pojawiła się mama aktorki.

- Nie powiedziała mi nawet jednego złego słowa. Usłyszałam, że Tomek jest śliczny, mnóstwo innych budujących uwag. Uświadomiłam sobie, jakie głupie było to, że bałam się odrzucenia ze strony mamy. Rodzice i moje siostry pomagali mi, jak mogli - opowiada.

Dzisiaj Tomek jest dorosły, ma cudowną żonę i troje dzieci. - Jestem bardzo szczęśliwa, że ich mam - mówi aktorka. Syn jest jej podporą.

Kuta na co dzień czuje opiekę świętych i swojego anioła stróża. Jest nim Mateusz. Wzywany na pomoc, zawsze znajdzie jej... miejsce do zaparkowania auta, co w Warszawie nie jest proste. - Jestem z moimi świętymi blisko. Wypraszają dla mnie łaski - twierdzi gwiazda "Rancza".

***

Zobacz więcej materiałów o gwiazdach:

Dowiedz się więcej na temat: Tadeusz Pluciński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje