Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Magda Steczkowska nie może chwalić się mężem! Przez klątwę!

Magda Steczkowska (39 l.) nie chce epatować swoim szczęściem, by nie zapeszyć. Chucha na swoje małżeństwo, bo boi się... klątwy, która dosięgła już niejedną parę w show-biznesie.

Siostra Steczkowskiej od 13 lat jest żoną perkusisty Piotra Królika.

Reklama

Para zdaje sobie sprawę, że długotrwałe związki, takie jak ich, to w show-biznesie rzadkość.

Jaka jest ich recepta na udany duet?

"Staramy się nie epatować naszym szczęściem.

Jest coś takiego jak klątwa okładki i wspólnego wywiadu, w którym można przeczytać, jaka para jest spełniona, a po publikacji przechodzi do historii" – zdradziła w rozmowie z "Galą" Magda.

Pobrali się po tym, jak w jednej z gazet przeczytali o tym, że są małżeństwem. Doczekali się trójki dzieci – Zosi, Michaliny i Antosi.

Magda i Piotr nie kryją, że czasami między nimi iskrzy.

A potrafią się pokłócić o najmniejszą błahostkę, np. gniazdko w łazience, które ona stale blokuje kablem od suszarki, a on od elektrycznej szczoteczki do zębów.

Piotr wie, że bycie mężem Steczkowskiej, jak nieraz jest określany, nie jest łatwe. Kiedyś przy świątecznym stole usłyszał, że szwagier to nie rodzina.

"Od tamtej pory, my mężowie sióstr Steczkowskich, wspieramy się jeszcze bardziej. Może założymy klub?" – śmieje się muzyk.

Niedawno po raz pierwszy od dziesięciu lat Magda i Piotr wybrali się na urlop bez dzieci. Z radością stwierdzili, że wciąż są sobą zauroczeni, a ich miłość równie gorąca jak 18 lat temu. 

Gratulujemy i życzymy kolejnych szczęśliwych lat i żadnych wspólnych okładek! 

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Magda Steczkowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje