Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Łukasz z "Rolnik szuka żony 2" krytykuje obecną edycję show. Chce ujawnić prawdę!

Łukasz (29 l.) z „Rolnik szuka żony 2” nie ukrywa, że nie podoba mu się obecna edycja show. Wyjawił, że jest nią zniesmaczony. Jak to wszystko uzasadnia?

Za nami już kilka odcinków najnowszej serii "Rolnik szuka żony". Tym razem to Monika, Łukasz, Szymon, Marek i Zbyszek szukają swoich drugich połówek za pośrednictwem telewizyjnego show. Widzowie mają nadzieję na szczęśliwy finał, zwłaszcza, że po drugiej edycji programu na ślubnym kobiercu stanęły aż dwie pary: Grzesiek i Ania oraz Robert i Agnieszka. Czy i tym razem szczęście się do kogoś uśmiechnie? 

Reklama

"RSŻ" bije rekordy popularności, a fani z wielką ochotą co niedzielę zasiadają przed telewizorami i z wypiekami na twarzach śledzą rozwój wydarzeń. 

Jednak nie wszystkim podoba się to, co dzieje się na ekranie i poza nim. Głos na swoim profilu na Facebooku postanowił zabrać uczestnik poprzedniej edycji, Łukasz. Był on kandydatem na męża rolniczki Ani, ale ostatecznie nie zdobył uznania w jej oczach i szybko wyjechał do domu. Teraz krytycznie ocenia show. 

Po jednym z odcinków wyznał, że jest zniesmaczony. Na pytanie dlaczego, odpowiedział w zaskakujący sposób. 

Kilka dni później opublikował fotkę z nagrań do "Rolnik szuka żony 2" i zasugerował, że program nie jest naturalny. Jego zdaniem dowodem potwierdzającym tę ocenę jest to, że uczestnikom... przypudrowuje się twarze.  

Wcześniej Łukasz zadeklarował, że ujawni treść umowy, którą zawarł z producentami programu. Oświadczył, że wtedy wielu osobom "oczy się otworzą". 

Jednak mimo zapowiedzi do tej pory nie spełnił obietnicy. Fani nie ustają w prośbach, by w końcu zamieścił dokument w sieci. Jak odpowiada na to sam zainteresowany? Zobaczcie sami.

***
Zobacz więcej materiałów

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rolnik szuka żony 2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje