Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Łukasz Nowicki o życiowej sytuacji byłej żony! Halina Mlynkova nie będzie szczęśliwa?!

Łukasz Nowicki (47 l.) i Halina Mlynkova (43 l.) byli małżeństwem przez 9 lat. Rozwód był bolesnym przeżyciem dla aktora, zwłaszcza że piosenkarka zabrała ich syna i wyprowadziła się do Czech, gdzie ułożyła sobie życie na nowo u boku Leszka Wronki. Teraz, gdy po nieudanym, drugim małżeństwie wróciła do Polski, Łukasz nie potrafi ukryć radości.

Wieść o kolejnym rozwodzie Haliny Mlynkovej, tym razem z Leszkiem Wronką (sprawdź!) była sporym zaskoczeniem dla jej fanów. Wszystko przez lata wyglądało jak należy. 

Reklama

Gdy w 2012 roku rozwodziła się z Łukaszem Nowickim, wiedziała już, że ułoży sobie życie z Leszkiem. Para wzięła ślub w 2015 roku i gwiazda wydawała się być szczęśliwa w Czechach. 

Najgorsze dla Łukasza było to, że musiał rozstać się z synem, który mieszkał z matką w Czechach. Teraz jednak, gdy związek z Leszkiem jest skończony, Halina wróciła do Warszawy razem z synem! 

Sytuację postanowił skomentować Nowicki w rozmowie z "Jastrząbpost". 

"Powrót mojej byłej małżonki jest powrotem mojej byłej małżonki. Wrócił mój syn. Bardzo się cieszę, że Piotruś wraca, a jak będzie? Nie mam pojęcia. To jest dorosły mężczyzna. On ma prawie 17 lat. To nie jest tak, że on czeka na telefon od tatusia. To ja czekam na telefon od niego. On ma swój świat" - powiedział. 

Co do samej sytuacji życiowej byłej żony nie wypowiadał się zbyt wylewnie: 

"Halinka (posłuchaj nowej piosenki!) żyje własnym życiem. Szanujemy się, lubimy, wychowujemy wspólnie syna. Bardziej Halina, bo oczywiście Piotruś mieszka z nią. Natomiast ja nie wchodzę w jej sprawy i jej życie" - zakończył. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Halina Mlynkova | Łukasz Nowicki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »