Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Łukasz Golec zdradził rodzinny sekret! O tym nikt nie wiedział

Łukasz i Paweł Golcowie (45 l.) to najpopularniejsi górale w polskim show-biznesie. Muzycy nigdy nie kryli, że najważniejszą wartością jest dla nich rodzina i dbanie o dobre relacje. Zacieśnianie rodzinnych więzi często odbywa się przy degustacji wysokoprocentowych trunków, jednak bliźniacy zgodnie przyznają, że mają mocne głowy i bardzo ich to cieszy. Dlaczego?

Łukasz i Pawel Golcowie potrafią rozruszać nawet najsztywniejszą imprezę. Tak jest i w życiu prywatnym i zawodowym.

Gdy wychodzą na scenę nawet najwięksi podpieracze ścian zaczynają tańczyć. A jak muzycy zachowują się podczas domowych spotkań? 

Okazuje się, że Golcowie to wielkie dusze towarzystwa, które rozkręcają każdą rodzinną imprezę. Szczególnie gdy na stole pojawia się przysmak przyrządzony przez jednego z teściów. Chodzi oczywiście o wyjątkowy wysokoprocentowy trunek, jakim jest śliwowica. 

"Lubimy się bawić. Na szczęście możemy, bo każdy z nas ma mocną głowę. Jesteśmy wierni tradycyjnym truneczkom robionym w domu, bo w nich nie ma niepotrzebnej chemii, po której boli głowa" - wyjawił w rozmowie z "Faktem" Łukasz Golec. 

Reklama

Gwiazdor dodał po chwili, że jego ulubionym napojem wysokoprocentowym jest śliwowica, którą przyrządza jego teść. Podobno smak trunku jest tak wyborny, jakby człowiek zasmakował nieba. 

"Mój teść robi wybitną śliwowiczkę. Palce lizać. Uwielbiam ją. (...) Nie wyobrażamy sobie bez niej kolacji w czasie świąt Bożego Narodzenia. Śmiejemy się, że po niej, jakby człowiek nieba zasmakował" - powiedział "Faktowi" muzyk. 

A wy wiedzieliście, że bracia Golec mają takie silne głowy?

Wejdź na nasz fanpage i polub nas na Facebooku

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Golec uOrkiestra | Łukasz Golec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »