Życie na Wyspie płynie swoim rytmem. Wyspiątka nie tracą czasu i każdą chwilę poświęcają poznawaniu drugich połówek. Alex wróciła z randki z Jurkiem w doskonałym humorze. Jak zwierzyła się koleżankom, zdobyła się wobec niego na szczerość i nie żałuje:
Byliśmy nad morzem, skały, morze. Ja czuję głównie ulgę, bo ja nie czuję tego tak do końca. Cieszę się, że mogłam się otworzyć.
Dziewczyny słuchały jej z przejęciem. Nie zabrakło wyznań, że też chciałyby przeżyć taką randkę marzeń. W tym samym czasie Jurek zwierzał się kolegom. Jak wyznał, w pełni docenił otwartość Alex:
Ja się cieszę, że ona nie ukrywa tego. Widzę, ze jest bardzo dojrzałą osobą, dużo dojrzalszą ode mnie, taką dwa kroki przede mną…To mnie tylko zmotywowało. Jak będę miał taka kobietę, to wszyscy będą mi zazdrościć, pół Hiszpanii będzie mi zazdrościć…
Ich pierwsza noc w Kryjówce
Kiedy Magda i Wiktor pojawili się w willi, trzymając się za ręce, stało się jasne, że przyszli, by wytypować kolejną parę do spędzenia nocy w Kryjówce. Zgodnie z przewidywaniami, wybrali Paulinę i Andrzeja. Lekko zawstydzona Paulina skryła twarz na jego ramieniu. Na łóżku w kształcie serca, pod neonem „Nie gadaj tylko mnie pocałuj”, odbyli poważną rozmowę. Jak wyznał Andrzej:
Wszyscy mówią, że jest fajnie między nami, ale czegoś brakuje. A brakuje, prawda? Nie rozumiem, dlaczego nie dajesz tego większego kroku, Dlaczego nie zaryzykujesz, co masz do stracenia.
Paulina próbowała wybrnąć z tego z twarzą:
Ja bym chciała, żeby to wyszło naturalnie i nie wiem, dlaczego nie wychodzi. Mi samej ze sobą jest ciężko.
Ostatecznie doszło do delikatnych pocałunków, ale za każdym razem, gdy Andrzej chciał posunąć się dalej, Paulina stawiała wyraźne granice. W końcu lekko zniecierpliwiony Andrzej postanowił wyjaśnić sytuację:
Ja nie chcę z tobą uprawiać seksu!
Uspokojona Paulina zawinęła się kołdrą i uciekła w sen.
Romantyczne śniadanie i karczemna awantura
Następnego dnia Jurek i Arek zostali powitani przez swoje partnerki prywatnym śniadaniem, przy czym wyszło na jaw, że Alex była tak zajęta na randce rozprawianiem o miłości, że zapomniała zapytać, czy Jurek słodzi kawę. Cała załoga willi nie kryła zainteresowania jak przebiegła noc w Kryjówce. Rano Paulina przyznała się do pocałunku, ale od razu zaznaczyła, że delikatnego. Zwierzyła się koleżankom, że musi wszystko jeszcze raz przemyśleć. Z kolei Andrzej wyznał do kamery, że postanowił wziąć wszystko na przeczekanie:
Ja sobie daję czas aż Paulinka się określi.
Jednak w rozmowie z kolegami wydawał się pełen nadziei na ciąg dalszy związku z Pauliną. Jak ujawnił:
Taki rollercoaster uczuć powiedziała w pierwszy zdaniu. Ona się boi, że ja czuję za mało, ale ją w końcu pocałowałem
Tymczasem Ola niezbyt dobrze odnajduje się w relacji z Szymonem, a gdy dowiedziała się, że chłopak opowiada Islanderom, że nie jest zadowolony z pary, wybuch był nieunikniony. Jak wyznała pozostałym Wyspiarkom, zapewne w ramach rozgrzewki:
Nie lubię, jak mój stary robi sobie ze mnie jaja. Czuję się po raz kolejny, że tak powiem, robiona w wała. Nie lubię sytuacji, kiedy wstaję rano i wiem, że będzie grubo. Ten gnojek będzie tak ze mną pogrywał?
W końcu doszło do rozstrzygającej rozmowy. Jak wyznała Ola:
Wiem o tym, że robisz mnie w wała, Chodzisz po ludziach, skarżysz się na mnie, zamiast zapytać u źródła. Ty tylko mówisz o szczerości. Ja chcę faceta, który ma jaja, a nie takiego którego ja zmiażdżę. Ola już nie będzie czekała, Ola ma już dość. To ty prowadziłeś gierkę ze mną, bo jesteś taki głupio mądry.
Tak mocne słowa musiały nieuchronnie doprowadzić do zakończenia relacji. Jak potem wyznał Szymon w rozmowie z innymi Wyspiątkami, Ola „ma problemy z d*py”. Ostatecznie postanowili kontynuować znajomość na stopniu koleżeńskim.
To już koniec miłosnego trójkąta
Tymczasem w trójkącie Aleksandra-Arek-Adrian nadal panował niepokój. Aleksandra wyznała, że nie chce już tego ciągnąc dalej, „bo takie czekanie nic dobrego nie przyniesie”. Arek ujawnił, że nie ma w tej sprawie ciśnienia, bo z jednej strony zależy mu na Aleksandrze, a z drugiej nie chce ryzykować przyjaźnią z Adrianem. Dał Islanderce swobodę rozmów z Adrianem, z czego od razu skorzystała. Wydawało się, że podchody Adriana zaczynają przynosić jakieś efekty, ale wtedy nastąpił zwrot akcji czyli sms-owe zaproszenie na natychmiastową randkę z Arkiem na pokładzie luksusowego jachtu. To musiało się skończyć romantycznie. Oboje przyznali, że między nimi jest chemia. Jak wyznał Arek:
W życiu bym się nie spodziewał, że będę z tak piękną kobietę w tak pięknej scenerii. Ja nie mam żadnych wątpliwości. Cały czas mam takie same uczucia, ale chciałem ci dać swobodę. Jeśli decyzja zapadnie taka, jaką ja chcę, to będę się starał bardziej.
Aleksandra wyznała, że w jej myślach częściej gościł Arek niż Adrian i tego dnia rano dokonała ostatecznego wyboru. Zgodnie postanowili budować związek. Decyzja sprawia wrażenie dobrze przemyślanej. Myślicie, że im się uda?










***
Oglądajcie kolejny odcinek już w czwartek o godz. 22.10 na antenie Polsatu.
Więcej o newsów gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym InstagramieIza Małysz opuszcza męża, Adam Małysz bezradny
Wiktoria Gąsiewska dopiero teraz to wyznała. Chodzi o związek








