Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Lohan ćpała przez stres

Lindsay Lohan twierdzi, że po kilku niespokojnych latach bardzo chciałaby się teraz skupić na swojej karierze. Aktorka powiedziała niedawno prasie, że u podstaw jej imprezowego życia leżał ogromny stres związany z pracą.

"Bardzo wiele działo się w moim życiu, i był to dla mnie sposób, by od wszystkiego uciec. Przez dwa lata nie widziałam mojego ojca, cały czas zabierała mi praca. Wszystko musiało być zrobione na wczoraj i najlepszym lekarstwem na ten ciągły pośpiech wydawały się być nocne zabawy w klubach i alkohol. Tam nie trzeba było o tym wszystkim myśleć, można było zwyczajnie odpłynąć.

Reklama

Wtedy nie zdawałam sobie sprawy, że takie życie wpływa na moją pracę, na wszystko, do czego dążyłam". - powiedziała gwiazda magazynowi Paper.

Producenci filmu "Georgia Rule" przypięli jej plakietkę "rozpuszczonego dziecka" a plan zdjęć do jej ostatniego filmu pod tytułem "I Know Who Killed Me" musiał być kilkakrotnie zmieniany w związku z jej pierwszym pobytem w ośrodku rehabilitacyjnym w styczniu zeszłego roku.

Krótki czas na odwyku spędziła również w maju zeszłego roku, jeszcze przed pierwszym oskarżeniem o prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, aż w końcu odbyła dwumiesięczną rehabilitację w Cirque Lodge po drugim oskarżeniu o jazdę pod wpływem z lipca tego samego roku.

Teraz Lindsay twierdzi, że nie używa alkoholu, a czas spędzony na odwyku dał jej szansę na przemyślenie swojego wcześniejszego zachowania: "W centrum rehabilitacyjnym nie ma zbyt wielu zajęć, więc człowiek zaczyna się zastanawiać nad wieloma sprawami. Teraz pragnę jedynie znaleźć dobry scenariusz i porządną rolę.

Do tej pory przyzwyczajona byłam do ciągłej pracy, a obecnie już od kilku miesięcy nie mam co robić. Dopiero teraz zdałam sobie sprawę, jak to jest być aktorem bez pracy i jak bardzo mnie to przeraża". Niektórzy producenci Hollywood twierdzą, że zatrudnianie Lindsay jest zbyt ryzykowne, ale aktorka pozostaje optymistyczna: "Albo zaryzykują, albo nie - tak właśnie na to patrzę". - powiedziała prasie.

MWMedia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »