Tomasz Stockiner to aktor znany przede wszystkim z roli Pawła Lubicza w telenoweli "Klan", z którą związany jest od samego początku produkcji. W przeszłości zasłynął także rolami w "Znachorze" oraz serialu "Dom".
Prywatnie aktor jest ojcem prezentera telewizyjnego Roberta Stockingera oraz dziadkiem urodzonej w 2017 roku Oliwii i Adama (urodzonego w 2021 roku).
Tomasz Stockinger wraz z wnuczką Oliwią tworzy niepowtarzalny duet. Aktor chętnie chwali się na Instagramie zabawnymi nagraniami, w których wcielają się w postaci ze znanych wierszy Brzechwy.
Stockinger potwierdził doniesienia ws. wnuczki. "Nie każdy to dobrze znosi"
Teraz w sprawie wnuczki Tomasza Stockingera napłynęły kolejne radosne wieści. Już niebawem Oliwię będziemy mogli oglądać w nowym serialu TVP "SOR". Produkcja będzie miała swoją premierę już 20 października w telewizyjnej Dwójce.
W rozmowie z tabloidem "Fakt" pan Tomasz nie kryje swojej dumy z wnuczki.
"Cieszę się, że ona się podoba, pokazuje swój talent. To jest bardzo rozwijające. Rzeczywiście dosyć łatwo wygrywa te castingi na kolejne propozycje" - wyznał gwiazdor "Klanu".
Przy okazji aktor zwrócił także uwagę na zagrożenia, które można napotkać na swojej drodze w tej niełatwej branży. Bardzo martwi się o Oliwię.
"Ekran daje dużo okazji, ale no ta niepewność, która towarzyszy aktorowi, te wzloty i upadki... Nie każdy to dobrze znosi" - podsumował.
Nie pozostaje nam nic innego, jak trzymać kciuki za rozwój kariery wnuczki Stockingera.
Zobacz też:
Kuklińska miała czekać, aż Stockinger się rozwiedzie. Potem publicznie powiedział coś takiego
Kaczorowska i Stockinger razem oficjalnie ogłosili. Proszą ludzi o wyrozumiałość
Robert Stockinger miał trudne warunki. Rodzice dogadali się po rozwodzie








