Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Kuba Sienkiewicz zabrał głos po skandalu! "Będę z tego szydził"

Kuba Sienkiewicz nieźle zakpił z PiS-u i dobrej zmiany podczas festiwalu w Opolu. W końcu postanowił skomentować całą aferę!

Tegoroczny festiwal w Opolu pełen był skandali i ogólnego zamieszania. 

Najpierw media poinformowały, że ochrona nie pozwalała wchodzić widzom z biało-czerwonymi flagami i plakietkami KOD-u. Jacek Kurski został wygwizdany, a Kuba Sienkiewicz wywołał mały skandal, zmieniając słowa piosenki do słynnego "Kilera". 

"Już tylko Kiler, Polska w ruinie, siedzę na minie, kiedy to minie? Same zakręty, Kiler wyklęty, Kiler skazany na dobre zmiany. Gdzie to dla sportu, lepszego sortu, w tej kategorii, nowej historii, jak naród Polan powstaje z kolan!" - śpiewał w zmienionej zwrotce lider Elektrycznych Gitar.

Reklama

Zapewne wielu chciałoby w tym czasie zobaczyć minę prezesa Kurskiego...

Kilka dni po festiwalu głos w sprawie postanowił zabrać sam Sienkiewicz, który na swoim Facebooku zamieścił bardzo mocny wpis. 

"Celem mojego żartu na estradzie amfiteatru opolskiego było wytknięcie obecnego w mediach i nasilającego się od około roku języka manipulacji i agresji. Słowa i wyrażenia takie jak "ruina", "wyklęty", "dobra zmiana", "sort", "kategoria", "wstawanie z kolan" pojawiają się w kontekście obraźliwym dla wielu Polaków i w celach kłamliwych. Jako błazen (bo tym się zajmuję) będę z tego szydził przy każdej okazji" - tłumaczy muzyk.

A Wam jak podobał się jego występ?



pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Sienkieiwcz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »