Reklama

Reklama

Reklama

"Kto zapamięta Komarenkę?"

Plebyscyt "Faktu" na wykonawcę hymnu polskiego podczas otwarcia Euro 2012 trwa. Na szczęście nie wygrywa ani Michał Wiśniewski, ani, jak donosiliśmy wcześniej z przerażeniem, Edyta Górniak.

Faworytami są Maryla Rodowicz i Krzysztof Krawczyk. Maryla deklaruje, iż jeśli wygra, zaśpiewa hymn "po bożemu i bojowo".

Zaskoczył nas natomiast komentarz Krawczyka. Nie próbował nawet udawać skromnego:

"Traktuję to głosowanie z przymrużeniem oka, ale wyniki nie są dla mnie niespodzianką. Za pięć lat mało kto będzie pamiętał o gwiazdkach typu Katarzyna Cerekwicka czy Ivan Komarenko".

Możliwe, ale oni mają większą szansę dożycia do 2012 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy