Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Księżna Kate zaskoczyła fanów! Wszyscy patrzyli na jej brzuch!

Księżna Kate (38 l.) znów zaczęła pojawiać się publicznie mimo wciąż szalejącej pandemii koronawirusa. Tym razem odwiedziła hospicjum, gdzie angażuje się w prace charytatywne. Uwagę przyciągała jej sukienka, która podkreślała jej figurę!

Księżna Kate niemalże od samego początku bycia księżną, angażuje się w działania charytatywne. Chętnie odwiedza szpitalne placówki i zakłada nowe fundacje. 

Reklama

Tym razem, już po zakończeniu kwarantanny związanej z wirusem COVID-19, wybrała się do hospicjum dla dzieci, gdzie sadziła drzewa. 

"Korzystając z roślin zakupionych podczas wizyty w Fakenham Garden Centre w zeszłym tygodniu, księżna współpracowała z każdym wolontariuszem ogrodnikiem i rodziną przy sadzeniu ogrodu, który zapewni radość dzieciom i rodzinom.Przez cały czas pandemii one nadal zapewniały pomoc w sytuacjach kryzysowych, a także wsparcie w żałobie" - możemy przeczytać o odwiedzinach Kate w placówce opieki paliatywnej.

Oczywiście wizyta została uwieczniona na zdjęciach, które opublikowano na oficjalnym profilu rodziny królewskiej w mediach społecznościowych. 

Uwagę przyciąga sukienka księżnej, która mocno przylega do jej ciała. O kolejnej ciąży Kate nieustannie krążą plotki, a ta stylizacja raczej powinna uciąć spekulacje. 

Kate może pochwalić się nienaganną figurą, bez grama tłuszczu. Przypomnijmy, że razem z księciem Williamem mają już trójkę dzieci - George'a, Charlotte i Louis'a, więc chyba nie zanosi się na razie na kolejnego potomka. 

Jedno jednak trzeba przyznać - księżna wyglądała pięknie!

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »