Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Krzysztof Krawczyk junior podważy testament ojca? Zaskakująca relacja z sądu

20 września odbyła się kolejna rozprawa spadkowa. W sądzie w Zgierzu stawił się Krzysztof Krawczyk junior (48 l.). Zabrakło macochy Ewy Krawczyk.

Syn Krawczyka walczy o spadek. Relacja z sądu

Zmarły wokalista przed śmiercią zmienił testament i cały swój majątek przepisał na żonę Ewę. Syn Krzysztof Krawczyk junior (sprawdź!) w pierwszym testamencie sporządzonym wiele lat temu figurował jako jedna z osób, która ma otrzymać spadek.
W poniedziałek odbyła się kolejna rozprawa spadkowa. Ewa Krawczyk miała okazać obie wersje testamentu, nie stawiła się jednak na rozprawie.

Jak podaje "Fakt", obecny w sądzie notariusz Waldemar Jeziorski, który we wrześniu ubiegłego roku sporządził nowy testament Krzysztofa Krawczyka, zeznał, że artysta, podpisując dokument, był w pełni świadomy.

Reklama

Notariusz zeznał, że Krawczyk znajdował się w pozycji półleżącej, podkreślił jednak, że był świadomy tego, co robi.

Krzysztof Krawczyk junior podważy testament ojca?

Sprawa została odroczona, nie podano nowego terminu. Według informacji "Faktu", sąd zwrócił się do kilku ośrodków zdrowotnych z apelem o nadesłanie listy świadczeń, z których korzystał Krzysztof Krawczyk.

Krzysztofowi Krawczykowi juniorowi, jak mówi jego prawniczka, jako osobie trwale niezdolnej do pracy, przysługuje zachowek w wysokości jednej trzeciej wartości spadku po ojcu.

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie.

Kalicka w zmysłowej sesji zdjęciowej

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »