Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Mateusz Pawłowski szczerze o werdykcie w "Tańcu z gwiazdami"
Niedzielny wieczór był pełen emocji. Z programem "Taniec z gwiazdami" pożegnały się aż dwie pary - Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba oraz Natsu i Wojciech Kucina. W szczerej rozmowie z Pomponikiem, aktor znany m.in. z "rodzinki.pl", otwiera się w nowym oknie, przemówił ws. werdyktu.
"Coś się kończy, coś się zaczyna. Polubiłem chyba to zdanie po dzisiejszym dniu. Podchodzę do tego tak, że jestem wdzięczny. Udało mi się dojść i pokazać siebie z różnych stron. Chciałem zaprezentować różne wersje swojej osoby. Aby człowiek, który zna mnie z jednej twarzy, zobaczył, że są też inne i być może któraś go rozbawiła, zaciekawiła lub pomyślał sobie, że fajny performance. Jest też taka formuła programu. Przychodząc i podpisując umowę, gotowy byłem, że ta przygoda się kiedyś kończy" - wyjaśnił Damianowi Glince.
Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba o zmianach, które ich czekają
Mateusz Pawłowski podkreślił, że nie myślał o pożegnaniu się z formatem w niedzielę. Cały czas miał nadzieję, że czeka go przynajmniej jeszcze jeden odcinek.
"Życie toczy się dalej i czekają nas kolejne rzeczy" - pocieszyła go Klaudia Rąba.
Tancerka zaznaczyła, że po programie przyjdzie czas na chwilę relaksu. Uda się w góry, gdzie będzie wypoczywać, jeść przysmaki i być bliżej natury.
"Później zaangażuję się w następne rzeczy. Aby głowa wiedziała, że coś się kończy i zaczyna" - skwitowała.
Mateusz Pawłowski o zaniżonych ocenach
Mateusz Pawłowski wyjaśnił też, czy uważa, że w niedzielnym odcinku oceny dla jego tańca zostały zaniżone. Niektórzy internauci tak właśnie piszą na oficjalnym profilu programu (pasodoble zostało ocenione na 27 punktów, otwiera się w nowym oknie).
"Nie mi to oceniać. Jeśli ktoś uważa, że te oceny są zaniżone, każdy ma prawo do swojego zdania. Nie uważam tak, wydaje mi się, że jury w stosunku do mnie podchodziło merytorycznie. (...) Byłem traktowany względnie obiektywnie. Wiadomo, że są to oceny, więc one są subiektywne, każdy z nas w głowie uważa, że noty powinny być wyższe, ale taka jest formuła programu, na to się przygotowałem przychodząc tutaj" - skomentował aktor.
Mateusz zapewnił, że po tanecznym czasie nauczył się większej otwartości. Jeśli chodzi o relację Klaudii Rąby i Mateusza Pawłowskiego, duet wyraził chęć, by nadal utrzymywać kontakt i spotykać się. Klaudia polubiła też partnerkę Mateusza.
Mateusz Pawłowski szczerze o parach z końca tabeli
Na koniec aktor wyjaśnił, że nie jest zły na to, że nie znajdował się na końcu tabeli, a opuścił format.
"Nie musisz być na samym dole tabeli, by odpadać. Odzwierciedlenie tego, jak ludzie lubią daną parę, czy jak się prezentują, jakimi są ludźmi, jak ich polubili - to jest odzwierciedlenie tego, jak im idzie (...) Te pary będą przechodzić dalej" - mówił Pawłowski.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
Czytaj też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








