Reklama

Reklama

Krzysztof Krawczyk junior nie pojawił się w sądzie. Nie chce spadku po ojcu?

Krzysztof Igor Krawczyk (49 l.) to jedyny syn zmarłego wokalisty Krzysztofa Krawczyka. Jak jednak wynika z dokumentów przedstawionych w sądzie, cały majątek gwiazdora ma trafić nie do niego, a do jego żony Ewy Krawczyk. Junior miał dostać jedynie zachowek. Mężczyzna musiał jednak pojawić się w sądzie. Do tej pory nie był jednak na żadnej rozprawie. Wiemy dlaczego.

Krzysztof Krawczyk junior (posłuchaj!) oraz jego prawnicy na pierwszej rozprawie, która odbyła się w maju 2021 roku, podali w wątpliwość sprawność umysłową Krzysztofa Krawczyka w dniu spisywania testamentu. Junior zeznał wtedy, że ponad 18 lat wcześniej został spisany inny testament. W tamtym dokumencie on również był brany pod uwagę.

Reklama

Od tego czasu rozpraw było już kilka. Na każdej, choć nie musiał, pojawiał się Krzysztof junior. 30 listopada nie przyszedł do sądu. Okazuje się, że podupadł na zdrowiu.

Krzysztof Krawczyk junior ciężko chory

Dziennikarze portalu fakt.pl postanowili dowiedzieć się, dlaczego Krzysztof Krawczyk Junior nie pojawił się w sądzie. Okazuje się, że od jakiegoś czasu ma dość poważne problemy zdrowotne.

"Krzysiu już od kilku tygodni czuje się gorzej, ostatnio nawet nie przychodzi na zajęcia do Studia Integracyjnego. Kilkanaście dni temu dostał ataku padaczki w tramwaju. Przyjechało pogotowie i zabrało go na SOR" - powiedział dziennikarzom serwisu fakt.pl Zbigniew Rabiński współzałożyciel Studia Integracji.

Zbigniew Rabiński wyjawił również, że junior wrócił tego samego dnia do domu, jednak lekarze nakazali mu ograniczenie stresu.

"Lekarz Krzysia zabronił mu do końca roku kontaktów z mediami, osobami, które powodują u niego stres. Zabronił mu też występów i koncertowania. Ma teraz skupić się na sobie i się wyciszyć. On jest bardzo emocjonalny i wszystko bardzo przeżywa. A udział w procesie to dla niego zbyt duże emocje. Lekarz mu to odradził, bo to jest dla niego za duże zagrożenie" - zdradził Rabiński dziennikarzom.

Krzysztof Krawczyk Junior podaje w wątpliwość testament ojca

Krzysztof Krawczyk junior jest jedynym biologicznym dzieckiem Krzysztofa Krawczyka. Jego matką była piosenkarka Halina Żytkowiak. Po śmierci ojca junior walczy z macochą Ewą Krawczyk o spadek, który z pewnością pomógłby mu poprawić sytuację materialną.

Krzysztof junior utrzymuje się z niewielkiej renty, przyznanej mu w związku z padaczką pourazową. Choroba jest wynikiem wypadku, do którego doszło w 1988 roku pod Bydgoszczą. Auto prowadzone przez Krzysztofa Krawczyka rozbiło się na zakręcie. Piosenkarz z synem odnieśli wtedy bardzo poważne obrażenia.

Junior w programie "Uwaga" wyjawił, że jego ojciec spisał testament w 2002 roku. To właśnie w nim uwzględnił jego oraz Andrzeja Krawczyka.

"Pierwszy testament był podyktowany przez tatę. Powiedział wtedy, jaką ma wolę i mówił, że to już istnieje w formie zapisanej. Że z Andrzejem będziemy mieć wszystko na pół. I że będę zabezpieczony finansowo. To tata mówił i mnie, i Marianowi Lichtmanowi też. Tak było, gdy tata był w pełni świadomy i sprawny umysłowo" - powiedział w programie "Uwaga" Krzysztof Krawczyk junior.

Drugi testament z datą 15 września 2020 roku całkowicie wyklucza jedynego syna artysty. W tym dokumencie spadkobierczynią jest tylko Ewa Krawczyk. Marian Lichtman uważa, że pod koniec życia Krzysztof Krawczyk cierpiał na chorobę Alzheimera, a to mogłoby sugerować, że nie zdawał sobie sprawy, co robił, kiedy podpisywał drugi testament.

Zobacz też:

Lichtman krótko o sprawie syna Krawczyka: "Ewa niech mu da, to co mu się należy"

Krzysztof Krawczyk Junior w hołdzie swojemu ojcu! Opublikował wzruszające nagranie

Syn Krzysztofa Krawczyka w dramatycznej sytuacji. Musi "żebrać o kawałek suchego chleba"


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Krawczyk | Krzysztof Krawczyk Junior | Ewa Krawczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy