Reklama
Reklama

Krzysztof Jackowski kazał córce uciekać z Polski! Nie ma wiele czasu! "Makabra"

Krzysztof Jackowski ma ostatnio pełne ręce roboty. Jasnowidza męczą kolejne wstrząsające wizje dotyczące przyszłości naszego kraju. Sytuacja na wschodniej granicy nie wygląda zbyt ciekawie, do tego szalejąca pandemia i widmo katastrofy klimatycznej. Nic więc dziwnego, że Jackowski nie przekazuje od dłuższego czasu żadnych dobrych wieści. Tym razem miał jednak na tyle makabryczną wizję, że kazał ukochanej córce uciekać z kraju...

Krzysztof Jackowski podzielił się z widzami kolejną makabryczną wręcz wizją dotyczącą przyszłości Polski. 

Jasnowidz zobaczył uciekających z kraju Polaków. Okazuje się jednak, że najlepszym kierunkiem do emigracji nie będą wcale Niemcy czy Francja. Podał za to dwa zaskakujące kierunki, które mogą okazać się zbawienne dla Polaków.

"W pewnym momencie z Polski przyjdzie nam uciekać. Przynajmniej ci, co będą mogli, będą uciekać. Wtedy pamiętaj, kieruj się w kierunku Rumunii i Bułgarii" - wyjawił. 

Reklama

Jasnowidz tłumaczy to tym, że tamten rejon zostanie potraktowany przez Rosję jako "teren neutralny".

"Rosja chce, żeby tam była taka strefa neutralna. (...) Sprawa jest rozwojowa, a to jest żądanie. (...) Wiadomo, że jakby NATO się na to zgodziło, to nie dzieje się to w jednej chwili. Mówiłem państwu, że przyjdzie moment, że widzę po części opustoszałą Polskę. Jest to makabryczna wizja, bo ja jej kompletnie nie rozumiem" - przekazał Jackowski.

Jackowski ostrzegł córkę! Mało czasu na ucieczkę z Polski

Jasnowidz nie ma wątpliwości, że 2022 rok będzie straszny, bo zaczną się kolejne konflikty zbrojne. 

"Dla mnie ten rok, nie ulega wątpliwości, będzie rokiem rozpoczęcia konfliktu na świecie, wielofazowego. Nie traktujmy tego w sposób taki, w jaki jest to nam przedstawiane w mediach" - podkreślił.

Wygląda na to, że wizja wydała mu się na tyle wiarygodna, że nie tylko ostrzegł obcych mu widzów, ale też wydał rozporządzenia najbliższym. Córkę poinformował, że powinna już zacząć pakować walizki. 

"Mówiłem: 'Monika (córka Jackowskiego - przyp. red.), przyjdzie moment, że z Polski będziemy musieli uciekać w panice, bo to będzie krótki czas możliwy do tej ucieczki" - wyjawił Jackowski.

Zobacz też:

Skandal w galerii handlowej. Orłoś ujawnia

Rekord zakażeń w Polsce. Wiceminister ujawnił dane

Zakażenie po kichnięciu. Nawet pięć minut po wyjściu z pokoju

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Żora Korolyov
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy