Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kryzys w małżeństwie Madonny

Pojawia się coraz więcej plotek, iż związek Madonny (48 l.) i Guya Ritchiego (38 l.) przeżywa poważny kryzys. Zaczęło się podobno od problemów z adopcją malawijskiego chłopca, Davida Bandy.

Bliski znajomy pary zdradza: "Wybuchają awantury zawsze, gdy tylko się widzą". Dodaje, że Guy i Madonna od dawna sypiają w oddzielnych łóżkach i prowadzą oddzielne życie.

Reklama

Kłótnie zaczęły się przy adopcji chłopca z Afryki - Ritchie był przeciwny załatwianiu formalności na skróty, przez co piosenkarka miała potem problemy. Mężczyznę irytuje także obsesja żony na punkcie kabały.

Miarka przebrała się, gdy Guy odmówił przyjazdu z Madonną do Afryki, gdzie szukała rodzeństwa dla adoptowanego niedawno Davida.

"Są skłóceni i nie robią już praktycznie nic razem. Coraz więcej nocy spędzają w osobnych sypialniach" - donoszą znajomi.

Guy niedawno podczas spotkania z przyjaciółmi skarżył się na problemy małżeńskie. Opowiadał, że przed wyjazdem Madonny do Malawi wręcz skakali sobie do gardeł.

Poinformowana osoba mówi:

"Madonna była załamana, że Guy nie dołączył do niej w Malawi. Dzwoniła do niego we łzach, ale on nie zmienił zdania."

"Wtedy uświadomili sobie, że ich związek ma się ku końcowi. Gdyby nie syn Rocco, wydaje mi się, że Guy odszedłby już dawno temu".

"Im mniej czasu spędzają ze sobą, tym częściej zauważają, jak mało mają ze sobą wspólnego."

Dowiedz się więcej na temat: rozstania | Madonna | związek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje