Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Kozyra: Edyta kłamie!

I mamy kolejną wojnę, tym razem byłych kochanków. Robert Kozyra odpowiedział Edycie Górniak, która poniżyła go w jednym z ostatnich wywiadów.

Miesiąc temu juror "Mam talent" oznajmił w rozmowie z "Faktem", że piosenkarka zaproponowała mu posadę menedżera:

Reklama

"Mam inne plany, więc odmówiłem" - stwierdził, sugerując, że rola agenta Edzi sprowadza się do odbierania jej sukienek z pralni i wykonywania telefonów do prasy.

Edyta nie pozostała mu dłużna i w kolejnym wywiadzie wyznała, że zaproponowała pracę Robertowi z... litości, kiedy zwolniono go z Radia Zet.

"Zadzwoniłam wtedy, bo było mi Roberta tak zwyczajnie po ludzku żal" - mówiła. Dodała, że były prezes próbuje zaistnieć, wykorzystując jej nazwisko.

Nie musieliśmy długo czekać na odpowiedź Kozyry. Na łamach "Faktu" juror "Mam talent" zaprzecza słowom byłej partnerki.

"Edyta kłamie" - mówi wprost. Rozumie, że jest ona rozżalona, ale nie pojmuje, dlaczego posuwa się do mówienia nieprawdy.

"Zabawne jest to, że Edyta nie obraża się o to, że krytykuje się jej ostatnie piosenki, co bym jeszcze zrozumiał, tylko o to, że się nie chce być jej menedżerem".

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Edyta Górniak | Mam Talent | Robert Kozyra

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje