Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Koroniewska pierwszy raz po porodzie! Zamieściła osobliwe zdjęcie!

Joanna Koroniewska (39 l.) nie zdecydowała się jednak pokazać córki. Wolała zapozować z pewnym urządzeniem...

Kilka dni temu Joanna i Maciej Dowbor po raz drugi zostali rodzicami. Na świat przyszła ich kolejna córeczka. 

Reklama

Koroniewska najwyraźniej już ochłonęła i dzięki temu mogła wrócić do celebryckich obowiązków, czyli zamieszczania zdjęć na portalach społecznościowych.

Wieli fanów liczyło zapewne, że Asia pokaże maleńką Dowborównę, ale nic z tego. Świeżo upieczona mama wolała zapozować z zestawem do pozyskiwania i transportu krwi pępowinowej!
Oczywiście celem zdjęcia było zwrócenia uwagi na bardzo ważny temat, jakim jest przechowywanie krwi pępowinowej w Polskim Banku Komórek Macierzystych. Taka krew w późniejszym okresie może naprawdę uratować życie dziecka! 

"Każda kobieta i matka zna dobrze uczucie strachu. Obyśmy wszystkie odczuwały go jak najrzadziej. Dziękuję położnej, lekarzom i pielegniarkom ze szpitala na Bielanach za fachową opiekę, dzięki której nie musiałam się bać. Jesteście wielcy! Zdecydowałam sie PBKM, mam jednak nadzieję, że życie nie zmusi mnie do skorzystania z komórek macierzystych..." - napisała Koroniewska. 

Wpis wywołał sporo emocji wśród obserwujących Joannę mam. Wiele z nich nie podzielało entuzjazmu aktorki i nie zgadzało się z tym procederem. Niektóre wprost sugerowały, że to "zabawa" dla bogaczy, bowiem przechowywanie krwi sporo kosztuje! 

"Pani Joanno- proszę wybaczyć , ale odnoszę wrażenie, że banki krwi właśnie na tym naszym strachu żerują. Sama będąc w 2 ciąży interesowałam się tematem. Chciałabym bym mieć takie zabezpieczenie w razie choroby, niestety płacenie krocie za bankowanie niczego nie gwarantuje. W innych europejskich państwach istnieją publiczne banki, gdyż to właśnie komórki obcego człowieka częściej są wykorzystywane niż te własne lub od spokrewnionego dawcy" - pisała jednak z internautek.

Koroniewska nie dała się jednak sprowokować i nic nie odpisała...

Dowiedz się więcej na temat: Koroniewska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje