W Opolu stanie nowa rzeźba Kory. Prace trwają w najlepsze
Kora - a dokładniej Olga Sipowicz - zmarła 28 lipca 2018 roku w wieku 67 lat, zostawiając po sobie liczne wspaniałe utwory i zasmuconych fanów. Jedną z osób, która najtrudniej zniosła pożegnanie był mąż wokalistki - Kamil Sipowicz, z którym stanęła na ślubnym kobiercu w 2013 roku. Mężczyzna nadal bardzo ciepło myśli o swojej wybrance i wraca pamięcią do wspólnych chwil.
Nic dziwnego, że wielkie emocje wywołała w nim informacja o rzeźbie przedstawiającej wizerunek Kory. Zostanie ona odsłonięta przy okazji kolejnego festiwalu w Opolu. Jej autorem jest prof. Marian Molenda. W rozmowie z czasnaopole.pl wyjaśnił, czym inspirował się podczas tworzenia.
"Dynamizm, ekspresja na scenie to były jej cechy charakterystyczne. Starałem się, by jej rzeźba to odzwierciedlała. Kora z pomnika będzie stać z mikrofonem w ręku, w swojej pozie z charakterystycznym układem drugiej dłoni, głową odrzuconą do tyłu" - mówił.
Kamil Sipowicz potwierdził współpracę z rzeźbiarzem
Teraz Kamil Sipowicz zapewnił Plotka, że jest zaangażowany w pracę nad pomnikiem:
"Współpracuję z rzeźbiarzem z Opola, dostarczyłem mu napisane własnoręcznie przez Korę teksty, które będą w rzeźbie wykorzystane" - zdradził.
Kamil Sipowicz zabrał głos ws. Kory. Wyznał o jej ostatnich momentach
Relacja Kamila i Olgi zaczęła się od przyjaźni. Niestety, los pozwolił im pogłębić więź dopiero w trudnych okolicznościach.
"Poznaliśmy się, gdy Kora była mężatką i miała już dziecko. To nie był łatwy początek. (...) Kora była moją pierwszą kobietą" - zdradził Sipowicz w rozmowie z "Wysokimi Obcasami".
Kamil nigdy nie krył, że bardzo przeżył chorobę, a potem odejście małżonki.
"Pojawiał się niepokój i do bardzo długiego momentu wierzyliśmy, że jakoś się uda z tego wyjść. Dopiero później, jak już było jasne, to pojawiła się rozpacz, że już nie da rady więcej. Starała się bardzo intensywnie pracować, ponieważ już nie śpiewała ani nie koncertowała, więc aranżowała wnętrza, zlecała budowę budynków, malowała, rysowała. Była bardzo pracowita, do samej śmierci" - wspominał w wywiadzie dla radia "Złote Przeboje".
Czytaj też:
Poruszające słowa męża Kory. Sześć lat po śmierci artystki ujawnił co dzieje się na cmentarzu
Magdalena Środa poszła na grób Kory i się zaczęło. O to ma żal do ludzi








