Reklama
Reklama

Koniec błyskotliwej kariery?

40-letni kawaler Robert Kozyra, któremu popularność przyniosły pyskówki z rodzimymi gwiazdkami show-biznesu - Kasią Klich, Dodą, Michałem Wiśniewskim - oraz związek z Edytą Górniak, spadł ze stołka prezesa radia Zet. Powodem są niskie wyniki słuchalności radiostacji oraz wszechogarniający kryzys...

40-letni kawaler Robert Kozyra, któremu popularność przyniosły pyskówki  z rodzimymi gwiazdkami show-biznesu - Kasią Klich, Dodą, Michałem  Wiśniewskim - oraz związek z Edytą Górniak, spadł ze stołka prezesa  radia Zet. Powodem są niskie wyniki słuchalności radiostacji oraz  wszechogarniający kryzys...

Pamiętamy doskonale, jak poważna osoba, za jaką uważa się Kozyra, na łamach kolorowych magazynów szukał uwagi.

"Ludzie uwielbiają dziwadła. Mimo że wszyscy znają Dodę, nikt nie potrafi zanucić żadnej jej piosenki" - twierdził w wywiadzie dla "Gali".

Bulwarowa królowa, Doda Elektroda, nie pozostała mu dłużna, i odpowiedziała z właściwą sobie finezją: "Nałykał się chłopczyna spermy i poprzewracało mu się w głowie. Powinien w końcu zacząć promować polskich artystów, a nie wychwalać beztalencia zza granicy" - napisała z wyraźnym wyrzutem na swojej stronie internetowej.

Reklama

Kasia Klich, ktorą od zapomnienia uchroniło publiczne popełnianie samobójstwa, również u Kozyry miała swoje pięć minut. W tym samym kolorowym magazynie naczelny Zetki wyszydził karierę piosenkarki.

"Pani Katarzyna ma w swoim repertuarze tylko jedną piosenkę Lepszy model, która przez chwilę była przebojem. To był właściwie żart. Zabawny tekst prościutka melodia. Od tego czasu nie udało jej się zaistnieć żadną inną piosenką" - stwierdził.

Prawda kole w oczy, Klich uderzyła w kolejnym numerze, gdzie zarzuciła mu chamstwo i prostactwo. Tak się oto bawili z pozoru poważni ludzie. Co dalej z Kozyrą?

"Przekrój" donosi, że pan prezes zostanie w Eurozecie "w charakterze członka zarządu". Na razie nie wiadomo, kto go zastąpi.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Robert Kozyra
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama