Maryla Rodowicz w jeden sezon zarobi majątek
Maryla Rodowicz ma 80 lat, ale nadal nie rezygnuje ze scenicznej kariery. Również w tym roku czeka ją bardzo ambitny sezon, podczas którego wystąpi blisko 30 razy. Maryla będzie śpiewać nie tylko w Polsce. Miejsca, które odwiedzi to też Szkocja czy Wielka Brytania.
Jak przekonuje "Super Express", za jeden koncerty Maryla potrafi zarobić do 60 tysięcy złotych. Dzięki temu wiadomo, że łącznie na jej konto wpłynie do 1,5 miliona złotych.
Maryla Rodowicz ma niską emeryturę. Mówi o byciu pod kreską
Maryla dawniej mówiła, że zarabia głównie dzięki koncertom. To jej sposób na radzenie sobie z niską emeryturą.
"To jest smutny temat. W tej chwili mam więcej - ponad "dwójkę" [2 tys. zł]. Moje koty więcej przejadają" - opowiadała Super Expressowi.
Jej zdaniem obecnie trudno o stabilną sytuację finansową.
"Trzeba zaciskać pasa jak nigdy. Przez ten kryzys powoli uczę się doceniać wartość pieniądza... Bywa, że jestem pod kreską, o czym syn mi często przypomina. Najczęściej odmawiam sobie zakupów, nie tylko zagranicznych, ale nawet i krajowych. Już nie jestem tak rozrzutna, jak kiedyś i bardziej analizuję, co jest mi naprawdę niezbędne do życia i funkcjonowania. Ukróciłam budżet na ciuchy. Trzy lata nie byłam na wakacjach, ale na szczęście mam 3000 metrów kwadratowych lasu" - stwierdziła w rozmowie z "Faktem".
Maryla Rodowicz skarży się na rachunki
Za to w rozmowie z "Twoim Imperium" Rodowicz wyjawiła, że jej największą bolączką jest duży dom, który generuje ogromne opłaty.
"Pracuję dużo dlatego, że muszę opłacić rachunki. A jednak ten duży dom generuje codziennie duże koszty. Niestety, rachunki to rachunki i trzeba je płacić. W dodatku straciłam samochód, więc musiałam wynająć inny" - skwitowała.
Czytaj też:
Maryla Rodowicz nie lubi urodzin. Tych nie zapomni na długo
Maryla Rodowicz przyznała się do tego otwarcie. Niespodziewane słowa o Herbucie. "Skradł mi serce"
Nie do wiary, do czego doszło na koncercie Rodowicz. Sceny takie, że ludzie łapali się za głowę








