Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Emilia Komarnicka odpadła z "Tańca z gwiazdami" i chce śpiewać
Emilia Komarnicka była uczestniczką trwającej edycji "Tańca z gwiazdami". Ku zaskoczeniu wielu widzów aktorka odpadła już jako druga, zajmując ostatecznie 11. miejsce.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Choć jej przygoda z tanecznym show Polsatu zakończyła się szybciej, niż przewidywało wiele osób, sama zainteresowana zdaje się nie zwalniać tempa. Wręcz przeciwnie - jak wynika z jej najnowszej wypowiedzi, udział w programie mógł jedynie utwierdzić ją w tym, że chce jeszcze mocniej pójść w stronę artystycznego wyrażania siebie.
Komarnicka udzieliła niedawno wywiadu na łamach Polskiego Radia RDC, w którym opowiedziała o swoich zaskakujących planach. Gwiazda wyznała, że już od jakiegoś czasu coś ciągnie ją nie tylko do tańca, ale również do... śpiewania.
"To jest tak, że te dyscypliny [śpiew i taniec - red.] przemawiają przeze mnie. Jakiś czas temu był taniec - wręcz krzyczał: 'wróć do mnie'. I w pewnym sensie to zostało już zaspokojone. Teraz przyszedł kolejny głos, który mówi: 'to ja, to ja - śpiewaj'. Słucham też świata, tego, co do mnie mówi. Non stop słyszę zewsząd: 'śpiewaj, śpiewaj, ty musisz śpiewać'" - przekonywała Komarnicka.
Emilia Komarnicka już od dawna pracuje nad muzyką
Jak się okazuje, Emilia Komarnicka od dawna pracuje nad własnym materiałem i ma już za sobą pierwsze twórcze próby. W rozmowie zdradziła, że ma w zanadrzu kilka utworów i coraz poważniej przymierza się do stworzenia własnego projektu muzycznego.
"Rzeczywiście, od dawna mam wiele utworów w szufladzie - co prawda niektóre są już pewnie nieaktualne, ale projekt muzyczny jest dla mnie największą drogą, choć jeszcze na nią nie weszłam. To jest coś, co mnie woła" - wyznała Komarnicka.
Choć aktorka nie chciała zdradzać zbyt wielu szczegółów dotyczących swoich planów, uchyliła nieco rąbka tajemnicy w kwestii muzycznego stylu, w którym widziałaby się najlepiej.
Komarnicka przyznała, że nie odnajduje się ani w typowej piosence aktorskiej, ani w jazzie, który - jak sama zaznaczyła - nie leży w obszarze jej naturalnych kompetencji. Najbliżej jej natomiast do formy, którą określiła jako "aktorski art-pop".
"Piosenka aktorska to dla mnie za dużo - za dużo aktorstwa, za dużo piosenki. Jazz to z kolei nie jest moja kompetencja, więc może coś w rodzaju aktorskiego art-popu" - wyznała tajemniczo Komarnicka.
Zobacz też:
Gałązka w odcinku rodzinnym "TzG" wystąpi z mamą. "Bardzo nie chciała"
Emilia Komarnicka przerwała milczenie. Tak czuła się po odpadnięciu z "TzG"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








