Kinga Rusin ma w swoim życiu wiele pasji. Dużym zamiłowaniem darzy podróże. To właśnie jedna z nich na zawsze odmieniła życie prezenterki.
W 2010 roku Rusin postanowiła wybrać się we wrześniu na grecką wyspę Rodos. Tam miała naładować baterię i odpocząć od intensywnego życia. Tak też się stało.
Będąc na urlopie, dziennikarka nabrała ochoty na zapisanie się na grupową wycieczkę po Rodos. To właśnie wtedy w oko wpadł jej przystojny Polak, który urzekł ją uroczym uśmiechem.
Jak zdradza "Życie na gorąco", po kilku godzinach intensywnego zwiedzania dziennikarka miała już dość ciężkiego plecaka i żywiła nadzieję, że przystojny mężczyzna z Polski zaproponuje je pomoc. Nic z tego!
Marek miał powiedzieć Kindze, że taka feministka, jak ona powinna obejść się bez pomocy mężczyzny. Odpowiedź wprawiła Rusin w osłupienie, chociaż trudno było nie zgodzić się ze słowami prawnika. Od lat dziennikarka samotnie wychowywała córkę Polę i Igę, pracowała w TVN, rozwijając przy tym własną firmę kosmetyczną.


Przełomowym momentem okazało się czekanie na samolot. Na lotnisku Marek podszedł do Kingi i oznajmił jej, że odmieni jej życie. Jego słowa okazały się prorocze. Po powrocie do kraju dziennikarka i prawnik umówili się na spotkanie i od tego czasu idą już przez życie razem.
Rusin rzadko pokazuje się publicznie z partnerem. Niektórzy nawet nie wiedzieli, że Kinga jest z kimś w związku. Prezenterka dopiero niedawno przypomniała internautom, że od wielu lat jest szczęśliwie zakochana. Kilka tygodni temu na Instagramie pochwaliła się 10. rocznicą związku. Kim więc dokładnie jest Marek Kujawa, otwiera się w nowym oknie?
Mężczyzna jest adwokatem pochodzącym z prawniczej rodziny. Marek prowadzi własną kancelarię w Warszawie i specjalizuje się w obsłudze międzynarodowych firm. Jest także dobrym negocjatorem.
Niewielu wie, że Kujawa studiował nie tylko w Warszawie, ale i Poitiers, Cambridge oraz Bonn. Na razie para nie chce formalizować swojego związku. Rusin od lat podkreśla, że dobrze jest jej tak, jak jest. Kinga i Marek idealnie się uzupełniają i są wdzięczni losowi, że ich ze sobą zetknął.
Prezenterka od czasu odejścia z TVN zyskała dużo więcej czasu, który postanowili wykorzystać na podróże. Ostatnio wspólnie zwiedzili jedną z wysp Oceanii.
Oby ich miłość trwała jak najdłużej!
Wejdź na nasz fanpage i polub nas na Facebooku, otwiera się w nowym oknie
Zobacz również:


***Zobacz więcej materiałów wideo:








