Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Kinga Preis w końcu postawiła na swoim!

Kinga Preis (44 l.) jest silną osobowością i chętnie przekonuje innych do swoich racji. Ale jej życiowy partner w jednym długo był nieprzejednany...

Jeszcze niedawno było jej zdecydowanie... więcej. Dziś Kinga Preis z dumą eksponuje pięknie wysmukloną figurę z godną pozazdroszczenia talią osy.

Reklama

Aktorka przeszła na dietę wegetariańską i dzięki niej zrzuciła prawie dwadzieścia kilogramów!

Bezmięsna dieta stała się ważnym elementem jej życia. 

"Pewnego dnia pojawiła się refleksja na temat tego, w jakich warunkach to wszystko się odbywa: cierpienie zwierząt, połamane nogi i dzioby, ta bezsensowna, nafaszerowana antybiotykami śmierć odebrała mi wolę jedzenia mięsa" – mówiła gwiazda w jednej z gazet.

Bolało ją, że do nowego sposobu odżywania nie mogła przekonać życiowego partnera, Piotra Borowca (52 l.). Ukochany wkracza w niebezpieczny dla mężczyzn wiek, a jako filmowy operator naraża się się na wielogodzinną wyczerpującą pracę na planie. 

Zgodnie z zasadą, że zdrowie zaczyna się na talerzu, próbowała przekonać go do zdrowego stylu życia. Jednak był nieugięty. 

Na tegorocznym festiwalu piosenki polskiej partner aktorki zasilił szeregi ekipy realizatorów. Można było zobaczyć go w amfiteatrze, skoncentrowanego na przygotowaniach do wieczornych gali. Gdy jednak miał przerwę... nie jadł z kolegami niezdrowych fastfoodów, ale zamawiał dania wegańskie. 

"Był wybredny, długo wybierał, dopytywał o skład. Jak Kinga kilka lat temu, gdy śpiewała w Opolu" – mówi osoba z produkcji festiwalu.

Po latach prób pani Kindze udało się więc namówić partnera do porzucenia złych przyzwyczajeń. Jeśli czują się tak jak wyglądają...

Świat & Ludzie

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kinga Preis

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »