W ramach projektu Sunday Service, Kanye West (sprawdź!) zorganizował kolejne spotkanie, podczas którego wraz Justinem Bieberem śpiewał religijne piosenki. Były specjalne przebrania, był gospel....i był Marilyn Manson? Tak, dokładnie. Artyści zaprosili rockamana do wspólnej modlitwy na scenie. Ze względu na zarzuty stawiane Mansonowi, fanom gwiazd bardzo nie spodobał się fakt, że to właśnie jego zaproszono do projektu.


To nie pierwszy raz, kiedy Kanye West staje w obronie Mansona. Marilyn wystąpił również razem z Westem na scenie, podczas promowania najnowszej płyty rapera. Zarzucano wówczas Westowi hipokryzję.

Tym razem oberwało się również Bieberowi. Jego fani są oburzeni, że Justin z jednej strony mówi o szacunku do kobiet, a z drugiej staje na scenie u boku kogoś takiego jak Marilyn Manson.
Kanye West kupił dom w Malibu za 57 milionów dolarów. Szykuje się do życia w pojedynkę?
Kristen Stewart zaręczyła się z Dylan Meyer. Opublikowała osobisty wpis
Tomasz Oświeciński zwolniony z "M jak Miłość"! Jego postać zginie tragiczną śmiercią!








