Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kelly Osbourne ostro o polskich celebrytkach!

Córka slynnego Ozzy'ego podczas swojego pobytu w Polsce przyjrzała się kilku rodzimym gwiazdom. Niektórym dość mocno się dostało!

Kelly Osbourne (29 l.) wpadła na chwilę do Warszawy, aby promować swój nowy program "Policja stylu". Z tej okazji zrobiła sobie rundkę po telewizjach śniadaniowych i ochoczo pozowała fotoreporterom.

Reklama

W nowym show amerykańska gwiazda surowo ocenia styl hollywoodzkich celebrytów. Nic dziwnego, że gwiazdy światowego show-binzesu nie przepadają za Kelly, która nie szczędzi im krytycznych uwag.

Tym razem została poproszona przez "Super Express", aby oceniła kilka naszych gwiazdek. Dostało się m.in. Dodzie, Edycie Herbuś czy Małgosi Kożuchowskiej.

Edyta Herbuś:

"Te sukienki, jakieś 10 lat za późno… A może jednak to nie sukienki, coś jest nie tak z jej włosami… Fryzura zdecydowanie nie pasuje do stylu, który wybrała. Jeśli zaczesałaby je do tyłu lub bardziej wyprostowała, wtedy to wszystko zaczęłoby robić piorunujące wrażenie".

Małgorzata Kożuchowska:

"Czy ona jest trochę chłopczycą? Pytam ze względu na włosy. Chciałabym zobaczyć ją w długich… To kobieta, która wygląda pięknie, kiedy delikatniej się maluje. Mniej w jej przypadku znaczy więcej"

Małgorzata Rozenek:

"Te długie nogi… To polska Cat Deely? Ona wygląda identycznie jak prowadząca brytyjską edycję „You Can Dance”. Jest piękna i, co najważniejsze, to wszystko współgra ze sobą"

Anna Mucha:

"Nie przepadam za fantazyjnymi kapelusikami. Zazwyczaj pani chce pokazać: 'Jaka jestem szalona i nieprzewidywalna', a przeważnie wygląda to po prostu głupio i śmiesznie. Wygląda jednak na zadowoloną i pewną siebie… I te szorty też odpadają" - stwierdziła, oceniając słynną stylizację Anki z dziwacznym nakryciem głowy.

Doda:

Widać, że bawi się tym, jak wygląda, a wygląda bosko! Dobrze się patrzy na kogoś, kto wie, że wygląda oszałamiająco i to właśnie jest to wrażenie. No i ta czapeczka 'Fuck It'– to moje ulubione powiedzenie" - dodała na koniec Kelly.

Zgadzacie się z jej opiniami?


 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje